Takie czasy, że nie jest trudno się
martwić. Wystarczy otworzyć wiadomości - i wiadomo, ale i nawet bez oglądania
tv/internetu nigdy nie ma gwarancji, czy za chwilę nie spadnie choroba,
wypadek losowy, dziwny wirus itd. Ponieważ jednak martwienie się zwykle
niewiele daje (oprócz zwiększonego poziomu stresu, bezsenności itd.), warto
wiedzieć, jak mimo wszystko martwić się mniej.
Komiksowa, zabawna książka „Martw się
mniej” opowiada krótko co to (i po co) są lęki i zmartwienia, skąd się biorą i
co zrobić, jak już dopadną. Warto wtedy nauczyć się oddychać, skupić na
teraźniejszości, prowadzić dziennik zmartwień, rozluźnić mięśnie, zwizualizować
sobie coś przyjemnego, czy wreszcie spróbować zmierzyć się z negatywnymi
myślami.
Poradników tego typu jest wiele, ale tą
książkę z zainteresowaniem przeczytały moje dzieci (same), trzeba też przyznać,
że spora dawka humoru serwowana w książce to coś, czego nie da się przecenić. Wiele
rzeczy z tej książki każdy wie, jednak niecodzienna forma przekazu powoduje, że
książkowe wskazówki lepiej działają na wyobraźnię i zapadają w pamięć.
Inną książką tej samej autorki, którą warto podrzucić dzieciom to „Zgadzam się albo i nie! Jak szanować granice – swoje i cudze” . O czym jest ta książka wiadomo już po tytule, natomiast jej dużą zaletą znów są humorystyczne scenki, krótkie dialogi, jest to właściwie bardziej instrukcja niż poradnik.
A z książki dzieci dowiedzą się, że
mają prawo nie całować nielubianej cioci, nie każdy lubi bliski kontakt
fizyczny, na każdą sytuację mają prawo się nie zgodzić (wyjątkiem są sytuacje
dotyczące bezpieczeństwa). W książce są też informacje o tym, że nie każdy lubi
łaskotki, jak tworzyć zdrowe relacje, gdzie szukać pomocy itd. Polecamy do
czytania z dziećmi od 6 roku, jednak i nastolatki mogą tu znaleźć coś dla
siebie. Książka jest dobrym punktem wyjścia do rozmowy o relacjach
międzyludzkich, sposobach komunikacji, prawach dziecka, itp.
Martw się mniej
R.Brian
Debit 2021
Wiek: 6+
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz