wtorek, 30 marca 2021

E. Strack, G.Plantvein, „Sowa czy puszczyk?”

Czym się różni błyskawica od grzmotu, tornado od cyklonu, Arktyka od Antarktydy, krokodyl od aligatora czy wirus od bakterii? Na te i inne pytania odpowie książka "Sowa czy puszczyk?"E.Strack. Pewnie najbardziej interesujące są rozdziały poświęcone przyrodzie, ale z książki dowiemy się też o różnicach między lodami a sorbetem, masłem a margaryną, Niderlandami a Holandią, a nawet między rajstopami a pończochami, mapą a planem, bazyliką a katedra itd. "Sowa czy puszczyk" to dobra książka dla dzieci w wieku 7+, które coraz bardziej orientują się w otaczającym je swiecie i zadają coraz bardziej szczegółowe pytania. Wszystkie pojęcia przystępnie i kolorowo wyjaśnione, dużo ciekawostek z wielu dziedzin z życia.

Książkę przeczytał z zainteresowaniem nawet mój 8-latek, który nie jest takim pożeraczem książek jak jego starszy brat.















Puszczyk czy sowa?

E. Strack, G.Plantvein

Adamada 2018

Wiek: 7+


czwartek, 25 marca 2021

O uczuciach ("Co robią uczucia?", "Uczucia co to takiego?", "Uczucia Alicji czyli jak lepiej poznać siebie")

W ostatnim roku można zauważyć wysyp książek o uczuciach, napisanych często w tonie leksykonów. Zapewne chodzi o potrzebę rodziców, by wg jakiegoś przewodnika porozmawiać z dzieckiem o rozmaitych uczuciach, nazwać, przeanalizować sytuację. Nie wiem czy dzieci lubią takie „encyklopedyczne” rozważania, myślę że czasem o wiele więcej jest w stanie zrobić dobra opowieść.

 

Podróż do krainy uczuć

Do tych książek do których jednak warto zajrzeć, z pewnością można zaliczyć „Co robią uczucia?” T.Oziewicz. To również jest rodzaj leksykonu, ale omówienie każdego uczucia to dosłownie jedno krótkie zdanie, a to co robi wrażenie to ilustracja – prosta, trafiająca prosto w serce, bo uczucia czuje się przecież w sercu. Ta książka to wspaniała podróż po uczuciach, niezwykle mocno oddziałująca na wyobraźnię. Niezwykłe, jak autorka ilustracji namalowała poszczególne uczucia – z niebywałą precyzją a zarazem nawiązując do psychologicznych i kulturowych skojarzeń.

Moje dzieci przeczytały książkę, ale specjalnie do niej później już nie wracały. Na mnie jednak lektura za każdym razem robiła wrażenie – może dlatego, że dorośli wśród natłoku spraw czasem zapominają zauważyć co czują, a ta książka działa trochę jak wytrych😉


















Uczucia. Co to takiego?

Ksiązka O.Brenifiera to dobre wprowadzenie do tematu uczuć i emocji dla nieco starszych dzieci. Krótkie teksty Brenifiera i zabawne ilustracje S.Blocha pokazują, że takie uczucia jak zazdrość, miłość, przyjaźń bywają rozmaite w różnych sytuacjach. W każdym rozdziale Brenifier zadaje pytania na które dziecko może najpierw samo sobie odpowiedzieć („Dlaczego kłócisz się z tymi których kochasz? Czy wolisz być sam czy z przyjaciółmi?” itd.), by na końcu każdego krótkiego rozdziału podać kilka pomocniczych odpowiedzi i wskazówek. 

W książce bezcenne są zwłaszcza ilustracje Blocha – pomagają sobie zwizualizować sytuację, a poprzez sporą dawkę humoru pokazują, jak można nabrać dystansu do przeżywanych emocji. 

Brenifier z kolei radzi jak sobie poradzić z przeżywanymi emocjami („Zadając sobie to pytanie, możesz zrozumieć powody kłótni i nie dawać się ponieść emocjom (…) zdać sobie sprawę, że życia z ludźmi trzeba się uczyć, nawet gdy ich kochamy”)















O mózgu, bodźcach i receptorach a także

o temperamentach, uzależnieniach i komunikacji niewerbalej



Na koniec jeszcze jedna książka o uczuciach, ale napisana trochę z punktu widzenia współczesnej psychologii. Główna bohaterka książki, Alicja, pewnego razu przyjeżdża do babci rozżalona i smutna – umarł jej ukochany szczur, kolega nie zaprosił jej na urodziny a w dodatku nie lubi historii i ma z niej złe oceny. Babcia zaczyna rozmawiać z wnuczką i wyjaśnia jej skąd się biorą uczucia, jak mózg je generuje, opowiada o temperamentach, kim są itrowertycy i ekstrawertycy, co wpływa na zachowanie człowieka (geny, środowisko), dlaczego ważne jest by już nawet małe dzieci spotykały się czasem z trudnościami, skąd się biorą nawyki i uzależnienia, z czego wynika samoocena, jak krytykować konstruktywnie itp.

To już trzecia część przygód Alicji, pierwsza opowiadała o działaniu mózgu ("Sen Alicji.."), druga o sztucznej inteligencji. Mój 10-latek często zaglądał do "Snu..", ale mówi, że najbardziej podobała mu się część o komputerach.














Co robią uczucia?

T.Oziewicz, A.Zając

Dwie Siostry 2020

Wiek: 3+

 

 

Uczucia, Co to takiego?

O.Brenifier, S.Bloch

Zakamarki 2012

Wiek: 8+

 

 

Uczucia Alicji czyli jak lepiej poznać siebie

E.Woydyłło, M.Mazurek, M.Wierzchowski

Wam 2020

Wiek: 9+


poniedziałek, 22 marca 2021

T.Gauld „Instytut bombowych teorii”

Widać gołym okiem, że współcześnie rolę autorytetów w dziedzinie wiedzy wszelakiej zastąpili naukowcy. Nie wiadomo jak to się skończy, trzeba jednak sobiie zdawać sprawę, że przydomek "naukowy" nie zawsze znaczy prawdziwy, pewny, wiarygodny itp. To, że również naukowcy borykają się z różnego rodzaju problemami świetnie widać w zabawnym komiksie T.Gauld’a „Instytut bombowych teorii”. Wszystkie historyjki początkowo były wydawane w kolejnych numerach „New Scientist”, teraz zostały wydane w jednej części.

O czym opowiada ten komiks? O różnych dylematach, przygodach i historiach ludzi nauki. Np. o tym, co może uciec z laboratorium (temat bardzo na czasie), jakie bywają skutki naukowych błędów, jak mogłyby wyglądać naukowe dyskonty, co to jest kwantokomiks itp. Spora dawka humoru na wysokim poziomie😉

Książkę zaś wydało wyd. Marginesy, które już od kilku lat pokazuje, że po pierwsze komiksy nie są tylko dla dzieci, a po drugie, że nie muszą ociekać krwią i przemocą. „Instytut..” to kolejny dowód na to, że komiksy mogą opowiadać o czymś konkretnym, skrzyć się inteligentnym humorem i być dobrze narysowane.

"Instytut.." to świetny pomysł na prezent dla naukowców, fanów nauki i wielbicieli dobrego humoru😉
















Instytut bombowych teorii

T.Gauld

Marginesy 2020

Wiek: 10+


czwartek, 18 marca 2021

Ważne tematy 2. „Jeszcze trochę…Jak znaleźć umiar”, „Moje ciało należy do mnie!”, „Dlaczego robisz mi na złość?”, „Czy ten smutek kiedyś minie?”

Dziś kolejna odsłona ważnych tematów autorstwa D.Geisler (o pierwszej można przeczytać TU). 

Na początku książka, którą dzieci u nas w domu oglądały najchętniej czyli „Jeszcze trochę”. Geisler przytacza tu krótkie opowieści o dzieciach, które nie wiedzą, kiedy powiedzieć STOP – jedzą tak dużo żelków, że zaczyna je mdlić, mają tak dużo misiów, że nie mogą znaleźć tego ulubionego, zamiast wyjść na podwórko oglądają jeden film za drugim..

 
















Następna część „Moje ciało należy do mnie!” również prowokuje do rozmowy z dzieckiem. Główna bohaterka Klara lubi swoje ciało i opowiada o tym, z kim lubi się przytulać (tata, babcia, koleżanka), a z kim nie (wujek za mocno łaskocze, ciocia za mocno całuje). Jeśli ktoś chce dotknąć Klarę, a jej się to nie podoba, wtedy dziewczynka mówi „Nie dotykaj mnie! Nie chcę tego!” Jeśli to nie wystarczy, wie że trzeba powiedzieć o tym komuś dorosłemu i zaufanemu.

 
















W „Dlaczego robisz mi na złość?” autorka wyjaśnia, jaka jest różnica między kłótnią, a robieniem komuś na złość, albo dlaczego ktoś czasem dokucza dla żartów. Pokazuje co czują dzieci, które są ofiarami nękania („Poczułam się tak, jakbym była zupełnie sama na świecie) jak też o możliwych motywach tych, którzy nękają („Mogę dokuczać innym bo i tak nikt mnie nie lubi”) i dlaczego często nikt w grupie nie reaguje („Chciałam coś powiedzieć, ale nie wiedziałam co”). 

A przecież dzieci wiedzą, że

„Dokuczanie to koniec przyjemnej zabawy. A my wolimy się dobrze bawić”.

 






 












Na koniec część, która zainteresuje te dzieci, które zetknęły się z żałobą po stracie bliskiej osoby. Na początku autorka wyjaśnia co czują ludzie smutni (złość, przytłoczenie, bezsilność, chce im się płakać), potem opowiada historię Marysi i jej prababci, którą bardzo kochała. Pewnego dnia prababcia umarła, Marysi długo było z tego powodu smutno, jednak z czasem zaczęły dominować wesołe wspomnienia i smutek pewnego dnia minął...

 

 

 














Jeszcze trochę… Jak znaleźć umiar

D.Geisler

Jedność 2020

Wiek: 4+

wtorek, 16 marca 2021

M.Kita, D.Łoskot-Cichocka „Idziemy za Tobą”

 „Idziemy za Tobą” to książka dla dzieci przybliżająca Wielki Post. Każdy dzień to kontynuacja wędrówki przez pustynię, po drodze zaś spotykamy różne postaci z nowotestamentowych opowieści (córkę Jaira, Bartymeusza, trędowatego, Samarytankę przy studni, itp.). Część adwentowa tych samych autorów  ("Wszyscy na Ciebie czekamy") skupiała się głównie na trochę sztywnej prezentacji sylwetek proroków, na szczęście część o Wielkim Poście jest ciekawsza - każdy dzień to okazja by wyobrazić sobie konkretną sytuację, „zobaczyć” rozmaite przedmioty i postaci. Taka narracja o wiele bardziej przemawia do dzieci (i dorosłych) niż suche opisy.

Jak zawsze bardzo dobre są ilustracje D.Łoskot-Cichockiej, wymykające się (niestety często tendencyjnym) kanonom estetyki religijnej.

Polecamy dzieciom 5-8 letnim.














Tu zeszyt z wycinankami dołączony do książki







I mapa do przyklejania wycinanek





Idziemy za Tobą

M.Kita, D.Łoskot-Cichocka

Sykomora 2018

Wiek: 5+