sobota, 10 listopada 2018

Patriotyzm w praktyce. J.Olech, E.Bąk „Kto ty jesteś?"



Patriotyzm zazwyczaj jest kojarzony z wzniosłymi hasłami, flagami i hymnem, jednak o wiele ważniejszy jest ten patriotyzm codzienny, praktyczny. Joanna Olech w książce „Kto ty jesteś?” przypomina na czym polega ten zwyczajny i najważniejszy patriotyzm; prawdziwy patriota rozwija swoją wiedzę, pomaga innym, dba o przyrodę (sadzi drzewa), nie wyzywa, chodzi na wybory, kasuje bilet w autobusie. Książka Olech, z syntetycznymi ilustracjami Edgara Bąka, to rodzaj praktycznego, patriotycznego rachunku sumienia, który każdy może sobie czasem zrobić, zwłaszcza ten, kto lubi używać frazy: prawdziwy patriota.


Dobra książka do porozmawiania z dziećmi o tym, kim właściwie jest patriota.



 











Kto ty jesteś?
Joanna Olech, Edgar Bąk
Wytwórnia 2013
Wiek: 6+

czwartek, 8 listopada 2018

Straszny koniec marchewki („Horror” M. Szeliga, E. Dziubak)



Żałuję, że nie lubię horrorów. Gdybym lubiła, zapewne byłabym zachwycona, jak M. Szeliga z czynności tak banalnej jak gotowanie zrobiła dramatyczne widowisko z dreszczykiem, z obdzieraniem ze skóry, ćwiartowaniem i wbijaniem na pal w roli głównej. Do tego wszystkiego fenomenalnie zmysłowe i klimatyczne ilustracje E. Dziubak, a zwłaszcza niesamowite marginesy w częściach z tekstem.

No ale jednak nie lubię horrorów i nie potrafię pokonać swoich uprzedzeń (nigdy nie przebrnęłam przez „Lśnienie” Kubricka), wiec choć zdaje sobie sprawę, że ta książka to rodzaj żartu i zabawy konwencją, to nie sięgnę po tą książkę po raz drugi i nie będę jej czytać swoim dzieciom (może kiedyś przeczytają sobie same, jeśli będą lubić horrory..)

 

 


















Horror
M. Szeliga, E. Dziubak
Gereon 2018

poniedziałek, 5 listopada 2018

"Lena" (Akademia Inteligentnego Malucha). Dla dzieci i rodziców


Przeglądając ilustracje „Leny” spodziewałam się książek w rodzaju Kici Koci skierowanych do wieku przed-przedszkolnego, tymczasem adresaci opowiadań o przygodach Leny to szeroko pojmowany wiek przedszkolny – zainteresuje i 3-latki i nawet czasem 6 i 7-latki. Sama tytułowa bohaterka, choć wygląda na malucha, ma właśnie 6-lat (chodzi do szkoły) i całkiem poważne pytani/problemy; zastanawia się jak można chcieć jeść warzywa, męczy ją nuda, nie wie, jak radzić sobie z chuliganami, czy też żałuje, że na szkolny bal przyszła w stroju biedronki a nie królewny jak inne dziewczynki.. Z książeczki dzieci dowiedzą się, jak Lena poradziła sobie w każdej z tych sytuacji, ale również rodzice mają tu swój kącik; w każdej części psycholog M. Lange-Rychwał po krótce omawia „po dorosłemu” problem którego dotyczy książeczka i proponuje rozmaite rozwiązania i zabawy. 
Warto zajrzeć do całej serii książeczek o Lenie, zarówno z dziewczynkami jak i chłopcami; wiek przedszkolny nie jest okresem całkowitej beztroski, a ta seria do dobry powód do dyskusji z dzieckiem na różne ciekawiące go tematy, a w razie problemów znalezienia dobrych rozwiązań.


































Lena. Czy ja jestem ładna?
Silvia Serreli
LektorKlett 2016
Wiek: 3-6

czwartek, 1 listopada 2018

U. Nilsson, „Żegnaj, panie Muffinie!”


Nie jest łatwo mówić dzieciom o śmierci, choć jest to temat, z którym każdy się w końcu musi zmierzyć. Czasem dzieci same pytają, a czasem może się zdarzyć śmierć kogoś bliskiego z rodziny lub ukochanego zwierzątka i wtedy pomocą może służyć krótkie, dość mimo wszystko pogodne opowiadanie o śwince morskiej – panu Muffinie.
Pan Muffin jest już wiekową świnką, miał dobre i ciekawe życie, ale odchował już dzieci, wiele lat temu zmarła mu żona i czuje się już trochę zmęczony. Pewnego dnia zaczyna chorować i umiera, a mały chłopiec chce go pochować i jakoś się z nim pożegnać.
Bardzo dobrym zabiegiem literackim (i psychologicznym) są listy, jakie chłopiec pisze do chorego pana Muffina.  Opowiada w nich o swoim smutku, a także wyjaśnia śwince czym jest śmierć. Pociesza go, że po śmierci już nic nie boli, nie trzeba się już niczego bać, i idzie się do nieba gdzie każdy jest szczęśliwy.














Żegnaj, panie Muffinie
Ulf Nilsson, Anna-Clara Tidholm
Wydawnictwo: EneDueRabe 2002
Wiek: 3+

czwartek, 25 października 2018

„Królewna Śnieżka”, il. Zdenko Basic


Koniec października, wszędzie szczerzą się dynie, robi się coraz ciemniej i mroczniej. Również w bajkach i baśniach bywa mroczno, co świetnie wydobył chorwacki ilustrator Zdenko Basic. Na blogu była już prezentowana „Alicja w Krainie Czarów” z jego ilustracjami, dziś pozostałe dwie książki, które ukazały się w Polsce: „Królewna Śnieżka” i „Pinokio”. Ilustracje Basica, trochę w stylu filmów Tima Burtona nie każdemu się podobają, jednak z pewnością jest w nich coś baśniowego, a miejscami filmowy rozmach powoduje, że  trudno obok nich przejść obojętnie. Nakłady wszystkich pozycji już dawno wyczerpane, ale gdyby ktoś miał okazję, warto do nich zajrzeć.

































Królewna Śnieżka
Il. Zdenko Basic
Wilga 2012

poniedziałek, 22 października 2018

Być jak królik („A królik słuchał” C. Doerrfeld)


Mały chłopiec Taylor zbudował wspaniały zamek, który niespodziewanie się rozwalił. Siedzi teraz zły i smutny. Kolejno przychodzą do niego różne zwierzęta; kura (żeby pogadać), niedźwiedź (żeby pokrzyczeć), hiena (żeby się z tego pośmiać), struś (żeby udać, że nic się nie stało) itd. Jednak to niepozorny królik znał klucz do uczuć chłopca i wiedział co robić w takiej sytuacji..
„A królik słuchał” to prosta historyjka i ważna lekcja, głównie dla rodziców, ale dla dzieci też. Gdy dziecko przeżywa frustrację, rodzice stosują różne techniki żeby dziecko sobie z nią poradziło, tak jak to robiły rozmaite zwierzęta w historyjce, jednak najważniejsza, a przy okazji tak naprawdę najbardziej skuteczna, jest postawa królika. Wbrew pozorom wcale nie taka łatwa do stosowania w codziennym życiu.
Gdy więc dziecko będzie smutne i złe z jakiegoś powodu, warto przegonić wszystkie pozostałe zwierzęta, a poszukać królika, w sobie.




















A królik słuchał
C.Doerrfeld
Mamania 2018
Wiek: 2+


czwartek, 18 października 2018

Dobre polskie komiksy dla dzieci. „Wojtek i Rudy”, "Krasnolud Nap", "Lil i Put", "Malutki Lisek i Wielki Dzik" (wiek: 6-11 lat)

Choć mało który komiks przebije pomysłowością przygody Tin-Tina, a popularnością Kaczora Donalda, również oferta polskich komiksów prezentuje się całkiem nieźle. Oprócz klasyki, czyli Kajka i Kokosza oraz przygód Tytusa, Romka i Atomka, warto zajrzeć do Pikapiduli, a żądnym mocniejszych wrażeń (czyli tym raczej starszym) proponujemy 3 serie – „Wojtek i Rudy”, „Krasnolud Nap” i „Lil i Put”

Chłopakowy komiks
Wojtek i Rudy to dwaj szkolni koledzy, którzy co rusz wymyślają nowe zabawy, a ich wyobraźnia i fantazja wydają się nie mieć granic. Walczą z wyimaginowanymi potworami, są super-bohaterami lub wojownikami ninja, nie lubią natomiast szkoły ani zabaw z dziewczynami. W komiksie każda, zwykle zabawna historyjka mieści się na 1-2 stronach, można go więc podsunąć do samodzielnego czytania chłopcom z młodszych klas szkoły podstawowej.















Krasnolud i gadający pies

Seria o „Krasnoludzie Napie” to najlepiej narysowany komiks w tym zestawieniu. Przygody zmieniają się jak w kalejdoskopie, Krasnolud co rusz wymyka się z różnych pułapek, by wpaść w kolejne. Większego przesłania w tym komiksie nie ma, ale jest to rozrywka na dobrym poziomie, akcja jest dynamiczna, dobre zakończenie. Co nieczęste, 3-cia część nawet lepsza od 1-ej. Oby tak dalej!;)















„Lil i Put” to z kolei najlepsza seria w tym zestawieniu jeśli chodzi o poziom językowy. Znajdziemy tu oryginalny, często rubaszny humor, i tak jak w „Krasnoludzie” również dużo akcji. Kreska trochę bardziej karykaturalna niż w „Krasnoludzie”, ale również „Lil i Put” się spodoba tym, którzy lubią pełne jeżących się niebezpieczeństw komiksy przygodowe. Największy mankament to zakończenie – ostatnie 2 strony trochę zepsuły bardzo dobre wrażenie. 
















O ważnych sprawach

„Malutki Lisek i Wielki Dzik” to najpoważniejszy tytuł w tym zestawieniu. Oprócz rozrywki proponuje też refleksję nad ważnymi sprawami – w najnowszej części o tym, dlaczego źle jest powtarzać nieprawdziwe informacje (czyli plotki).

Seria o Lisku i Dziku nie zjednała sobie u nas w domu zagorzałych fanów – chłopcy wolą komiksy w stylu tych powyżej, a opowieści o Lisku i Dziku spodobają się raczej tym lubiącym opowieści o zwierzętach, akwarelowe spokojne ilustracje i przede wszystkim refleksję nad życiem.

Cieszę się, że seria wciąż ma kontynuację i wydawane są kolejne części. Mimo wszystko czasem przychodzi taki czas, kiedy czytelnicy mają dość czystej rozrywki i szukają czegoś głębszego – Lisek i Dzik są wtedy w sam raz😉

















Wojtek i Rudy
Piotr Hołod
Egmont 2018
Wiek:6+


Krasnolud Nap. Śmiech nadejdzie jutro

M.Jasiński, K.Trystuła

Egmont 2019

Wiek: 6+

 

 

Lil i Put. Jak przelać kota do kieliszka?

Bedyk, Kur

Egmont 2018

Wiek: 7+



Malutki Lisek i Wielki Dzik. Okropieństwo

B.Kołomycka

Egmont 2020

Wiek: 6+