niedziela, 22 lutego 2026

C.Croos-Muller "Dużo szczęścia! Krótki podręcznik przetrwania"

 Brain2Body

Tytuł i treść książki „Dużo szczęścia! Krótki podręcznik przetrwania” z jednej strony sugerują, że szczęście jest na wyciagnięcie ręki, ale też podają konkretne wskazówki, jak to dobre samopoczucie osiągnąć.

Ten niewielki poradnik nie zawiera wielostronicowych wywodów i tysiąca dobrych rad. Za to po krótce skupia się na 12 technikach, które doraźnie mogą pomoc w trudniejszych chwilach poprzez bezpośredni wpływ na mózg. Jeśli ktoś ma skłonność do drążenia ponurych myśli, melancholii, czarnych wizji rzeczywistości, ta książka jest dla niego. Autorka proponuje, by skakać, gwizdać, podnosić głowę do góry, tańczyć, biegać, szukać pięknych widoków itp. Dzięki tym ćwiczeniom ciało zacznie wysyłać do mózgu nowe, pozytywne informacje, a przez to mózg rozwinie pozytywne myśli; nie będziemy się topić w ponuych myślach, ale wypłyniemy na powierzchnię.

Jest o co walczyć, bo wg autorki, w ten sposób można wytrenować psychiczna odporność, a w konsekwencji, lepiej sobie radzić z kryzysami, zarówno życiowymi jak i zdrowotnymi (szczęśliwy człowiek jest zdrowszy!) Osobiście najbardziej w książce spodobała mi się porada by kolekcjonować dobre wspomnienia i oglądać piękne widoki. Koncentracja na nich powoduje, że negatywne myśli usuwają się w cień.

Choć książka została wydana dość dawno temu, przeczytałam o niej całkiem niedawno na blogu Maki w Giverny.

















Dużo szczęścia! Krótki przewodnik przetrwania

C.Croos-Muller

Media Rodzina 2014

wtorek, 17 lutego 2026

Kocie ścieżki. Wielka Brytania

Kolejna część serii Kocie ścieżki J.Jaworskiej o dalekich krajach, tym razem o Wielkiej Brytanii. Przewodnikiem po kraju jest kot Archie Flaffington.

Jak dla mnie to najciekawsza część z tych wydanych do tej pory. Pewnie dlatego, że o Wielkiej Brytanii każdy co nieco wie, a mimo to z książki można dowiedzieć się coś nowego, np. o podboju Wysp przez Rzymian, Wikingów i Normanów albo o tym, skąd wziął się Wilhelm Zdobywca. Przeczytamy też o podbojach kolonialnych, brytyjskich wynalazkach i kuchni.

Dużym atutem książki są jak zawsze pięknie namalowane koty, można je spotkać na prawie każdej stronie😊

Na blogu pisałam też o "Kocie ścieżki. Japonia"













Kocie ścieżki. Wielka Brytania

J.Jaworska

Mamania 2025

wiek: 10+

poniedziałek, 16 lutego 2026

R.Brian „Z głową przed ekranem. Jak mądrze korzystać z telefonu i internetu”

Temat uzależnienia od ekranów/ internetu spędza sen z powiek rodziców, pedagogów i nie tylko, choć właściwie jako społeczeństwo jesteśmy uzależnieni już wszyscy, zarówno dzieci jak i dorośli. Bo Internet to dużo plusów, ale w zasadzie równie dużo minusów, zwłaszcza na poziomie społecznym. Co raz można natknąć się na wstrząsające raporty nt. negatywnych skutków uzależnienia dla młodych, więc nie ma wyjścia, trzeba walczyć, uświadamiać, proponować opcje, choć myślę, że ten dawny poziom interakcji społecznych mógłby zostać przywrócony tylko przez jakiś kataklizm, kiedy Internet by po prostu przestał działać.

Książka „Z głową przed ekranem” krótko i zwięźle opowiada o korzyściach i niebezpieczeństwach związanych z dostępem do sieci. Dzieci dowiedzą się z niej, że niektóre treści są szkodliwe, niektóre nieprawdziwe, generalnie lepiej unikać publikowania zdjęć i podawania danych osobowych. Konieczne jest też szanowanie granic, zarówno swoich jak i innych, bo w mediach społecznościowych roi się od trolli, botów i dręczycieli. Dobrze też zdawać sobie sprawę, jak dostęp do mediów społecznościowych/gier wpływa na poziom dopaminy i że jej wyregulowanie trochę trwa.

Mimo wszystko najciekawszy fragment książki to wg mnie ten dotyczący powodów sięgania po telefon/gry; jest to zazwyczaj zmęczenie, nuda, zdenerwowanie lub smutek. Oczywiście dorośli w takich sytuacjach również co raz częściej najpierw sięgają właśnie po telefon/komputer – żeby się po prostu emocjonalnie wyregulować. Autorka książki zachęca jednak do poszukania balansu; warto przyjrzeć się okolicznościom sięgania po telefon, wyznaczyć mu limity czasowe, żeby czas ekranowy był raczej aktywny niż pasywny, żeby po krótce – odzyskać kontrolę nad swoim życiem, gdzie telefon jest tylko dodatkiem.

















Z głową przed ekranem
R.Brian
Debit 2025
wiek: 8+

niedziela, 15 lutego 2026

Czy Krzyżacy to fajni chłopacy?

Do historycznej serii wydawanej przez wyd. Agora mam podejście ambiwalentne. Z jednej strony każda książka jest napisana z werwą i humorem, można się sporo dowiedzieć (np. o tym, że za czasów pierwszych Piastów nagminnie handlowano niewolnikami), z drugiej jednak strony forma książki jest dość mocno zbliżona do komiksowej i czasem ma się wrażenie dość mocno poszatkowanej wiedzy, którą trudno ułożyć sobie w głowie w formie spójnej opowieści. Sam tytuł części o Krzyżakach jest też raczej mało udany, bo każde dziecko zna odpowiedź na to pytanie. A przy tym „Czy Krzyżacy..” w gruncie rzeczy opowiada przede wszystkim o późnych Piastach - od Krzywoustego począwszy, a na Kazimierzu Wielkim skończywszy.

Autorzy książki chcąc zaintrygować młodych czytelników wybrali formułę nieco przypominającą poczytną serię Strrrraszna historia – jest zabawnie, a przy tym trochę strasznie (wydłubywanie oczu, tortury). Jednak nasza rodzima seria autorstwa B.Janiszewskiego, M.Skorwidra i Babki od Histy jest napisana dobrą polszczyzną, którą dobrze się czyta. Autorzy nie boja się stosować ani młodzieżowej gwary ani współczesnych pojęć w stosunku do tamtych czasów (Śląska Dolina Krzemowa, średniowieczne start-upy), przez co książka nie nuży, a wręcz wciąga, co trudno powiedzieć o jakiejkolwiek książce dla młodzieży opisującej zagmatwany okres rozbicia dzielnicowego w Polsce. Trzeba jednak mieć na uwadze, że między wierszami autorzy promują też swoją wizję  świata (mroki średniowiecza, muzułmanie bardziej humanitarni od chrześcijan).

Finalnie trochę mimo wszystko przykro, że autorzy odzierają polską historię z mitu. Bolesław Chrobry, Bolesław Krzywousty są przedstawieni jako wielcy władcy, ale jednak ze sporymi wadami. Przez to pewnie bardziej zwyczajni, ale jednak chciałoby się wierzyć, że w dawnych czasach bywali władcy mężni, dzielni i bez wad. Autorzy książki wszystkie wady wyciągają na światło dzienne, niby jest wesoło, ale też trochę smutno☹.




















Czy Krzyżacy to fajni chłopacy?
B.Janiszewski, M.Skorwider, Babka od Histy
Agora 2025
wiek: 12+

sobota, 14 lutego 2026

L.Brankovic „Hotel dla Uczuć”

 „W Hotelu dla Uczuć nigdy nie jest nudno.

Ale wiem, że wszystkie uczucia są tu tylko przejazdem.”

Do Hotelu dla Uczuć przyjeżdżają różne emocje. Wizyta jednych jest dość mecząca (Złość, Smutek), innych przyjemna (Radość, Satysfakcja, Nadzieja). Jednak w hotelu zawsze znajdzie się miejsce dla każdego. Smutek mówi cichym głosem, Złość potrzebuje dużo miejsca, bo jeśli ją zamknąć zamienia się w Poczucie Winy, Przygnębienie bądź Wstyd. Gdy Złość się wykrzyczy, do Hotelu przybywa Spokój. Gdy z kolei w Hotelu jest za dużo uczuć, które czegoś żądają, wprowadza się Niepokój. A gdy „przybywa Miłość (…) Hotel przemienia się w czarodziejskie miejsce przepełnione światłem i śmiechem".

„Hotel dla Uczuć” to krótka, trochę bajkowa opowieść o uczuciach, przede wszystkim o tym, że każde z nich jest ważne, a zarazem przemijające. Udany jest tytuł książki – sugerujący, że każdym uczuciem, jakie przychodzi, należy się zaopiekować, a nie odpędzać. Dopiero wtedy pewnego dnia się wyprowadzi, a wprowadzi się przyjemniejszy gość. Bo wszystkie uczucia, nawet te uciążliwe, są potrzebne.

A każdy hotel ma dyrektora, takiego jak ja,

który będzie na nie czekał, ciekaw,

co mają do powiedzenia.












Hotel dla Uczuć

L.Brankovic

Kropka 2023

wiek: 4+

czwartek, 12 lutego 2026

A.Czerwińska-Rydel "Moc czekolady. Opowieść o Wedlach i czekoladzie"

 Czekoladę E.Wedla każdy nad Wisłą zna. Jedni są miłośnikami mlecznej, inni gorzkiej, również i ptasie mleczko oraz wedlowski torcik mają swoich wiernych fanów. Rodzina Wedlów i ich produkty na stale wpisali się w polski krajobraz i tradycję.

A.Czerwińska-Rydel w swojej książce „Moc czekolady” przybliża młodszym czytelnikom historię rodziny Wedlów i ich słodkich produktów. Najpierw poczytamy o historii czekolady, dowiemy się skąd pochodzi, a następnie przejdziemy do opowieści o Karolu Wedlu, który świeżo po praktykach w cukierniach Europy postanowił spróbować swoich sil w XIX wiecznej Warszawie. Najpierw pracował jako pomocnik cukiernika, czuł jednak że w mało wówczas jeszcze popularnej czekoladzie w tabliczkach tkwi potencjał. I tak z czasem Wedel założył własną firmę, kupił maszyny i otworzył sklep ze słodyczami i czekoladą. Z czasem firmę przejął jego syn Emil (autor słynnego podpisu), który również inwestował w maszyny i asortyment, a na końcu Jan, który rozwijał firmę przede wszystkim w 20-leciu międzywojennym, zbudował wielką fabrykę i zatrudniał wielu pracowników.

Najbardziej inspirującą postacią jest Jan, który nie tylko odznaczał się niebywałą kreatywnością jeśli chodzi o sprzedaż czekolady, ale również bardzo dbał o pracowników wiedząc, że w firmie najważniejsi są ludzie i że trzeba stworzyć im najlepsze z możliwych warunków do pracy. Pewnie nie każdy wie, że w czasie wojny Jan pomagał Warszawiakom, starając się dostarczyć żywność potrzebującym, nie tylko tym zatrudnionym w fabryce.

Opowieść o Wedlach, zwłaszcza o Janie, to też historia o polskiej przedsiębiorczości i kawał polskiej historii.
















Moc czekolady. Opowieść o Wedlach i czekoladzie

A.Czerwińska-Rydel

Literatura 2025

wiek: 10+

niedziela, 8 lutego 2026

O pociągach i traktorach

 "Pociągi: małe kompendium" to dobrze zilustrowana i napisana książka dla małych fanów kolejek i pociągów; od pierwszych parowozów, przez wynalazek braci Stephenson, Big Boya, Orient Express, pociąg pancerny, kolej zębatą, aż po Shinkansen i Magleva. Duże wrażenie robią przyjemnie narysowane, duże ilustracje, a 6-letni czytelnik ma szansę naprawdę sporo się dowiedzieć.




 










Książka "Koła idą w ruch" jest zilustrowana już mniej realistycznie, ale z racji prostego i krótkiego tekstu ma szansę zainteresować najmłodszych fanów pociągów. A z książki dowiemy się, że tender służy do składowania paliwa dla parowozów, najszybsza lokomotywa parowa to Mallard, przeczytamy o różnych rodzajach wagonów, o tym, że lokomotywa manewrowa pracuje na stacji gdzie ustawia wagony we w odpowiednich miejscach, itp.

 













Fani duetu Truhelkovej i Sodomki mogą też zajrzeć do książki „Traktory: małe kompendium”. Książka spodoba się zwłaszcza małym fanom traktorów i rolnictwa; poczytamy o glebogryzarkach, budowie traktora, dowiemy się jak działa przetrząsacz karuzelowy, jak powstaje sianokiszonka, jak wygląda traktor śnieżny i wiele innych.










Pociągi: małe kompendium

L.Truhelkova, M.Sodomka

Babaryba 2024

wiek: 5+


Koła idą w ruch

S.Morgan

Babaryba 2023

wiek: 3+