Jamnik Jacenty nie lubi podróżować, więc - nie podróżuje. Pewnego jednak dnia odkrywa, że znudził mu się widok za oknem jak też i cala okolica wokół i że potrzebuje się wyrwać z tej przewidywalności. Koniec końców pakuje walizkę i wyrusza w podróż. Jacenty starannie naszykował się na wyprawę, żeby ograniczyć ilość niespodziewanego, ale niestety zgubił notes gdzie wszystko szczegółowo zaplanował. W rezultacie postanawia dać się ponieść spontaniczności i przygodzie.
Otwartość na to, co przyniesie los okazuje się dla Jacentego szczęśliwa; podczas podroży nasz jamnik znów zachwyci się światem wokół i po chwilowym kryzysie twórczym zacznie rysować.
"Jamnik Jacenty w podróży" jest pięknie i klimatycznie narysowany i opowiada o wielu pożytkach płynących z podróżowania. Choć wyjście ze strefy komfortu domowych pieleszy bywa trochę nieprzyjemne, podróż daje szansę na odkrycie rozmaitych wspaniałości jakie skrywa świat.