Jak wygląda twoje ADHD?
Tytuł książki "Milion myśli naraz" brzmi jak poradnik, ale książka
A.Pawłowskiej-Krać to przede wszystkim reportaż o osobach dorosłych żyjących z
ADHD. Autorka opowiada o Dawidzie, który nie potrafi dłużej wytrzymać w żadnej
pracy i którego ciągnie do alkoholu, Lilianie która nie radzi sobie z domowym
chaosem, Macieju, który ma własną firmę, ale często zapomina o zleceniach,
Adzie która robi mnóstwo rzeczy na raz, Gai, która choruje na depresję itd.
Wydawało by się, że tych ludzi niewiele łączy. A jednak, po pozytywnej
diagnozie w kierunku ADHD, terapii, psychoedukacji i czasem leczeniu
farmakologicznym, ich życie nabrało nowej jakości.
Szczególna "moda" na diagnozowanie ADHD wróciła w ostatnich czasach
ze zdwojoną silą. Mało tego, coraz więcej mówi się nie tylko o dzieciach z
ADHD, ale i o dorosłych z tą dolegliwością, oraz że ADHD to nie tylko bieganie
po klasie w czasie lekcji, ale także całkiem bierna nieumiejętność koncentracji
w szkole, którą nie zawsze widać (ADD).
Wydaje się, że worek z wszystkim symptomami ADHD jest jakoś dziwnie pojemny.
Współczesne podłączenie pod ekrany na pewno dodatkowo rozstraja możliwość
koncentracji i nawet ci, którzy problemów z koncentracja nie mają, żyją w
poczuciu, że powinni żyć szybciej, najlepiej w ciągłym stanie multitaskingu,
życiem nie pojedynczym, ale najlepiej podwójnym lub nawet potrójnym.
Autorka cytuje specjalistę, który stwierdza że można posiadać umiarkowane ADHD
i radzić sobie z życiem, nie czując chaosu i ogromnego zmęczenia. Jeśli jednak
przyplątuje się depresja, nałogi, chroniczne zmęczenie i tytułowe, wieczne
"milion myśli naraz", być może warto sprawdzić czy mamy ADHD. Po
otrzymaniu pozytywnej diagnozy może się okazać, że odpuści wieczne poczucie
winy z nieogarniania rzeczywistości, bo ADHD to nie jest coś co można wyleczyć.
Ale można żyć lepiej.
Milion myśli naraz
A.Pawłowska-Krać
Czarne 2026