Jeśli kogoś intryguje jak mogło wyglądać życie w dawnym Wrocławiu, czy też w innym, dopiero od dość niedawna polskim mieście, warto zajrzeć do książki "Projekt Breslau". Bohaterami są co prawda gimnazjaliści, więc to do nich, jak i też do trochę młodszych jest adresowana ta książka, z drugiej jednak strony książkę dobrze się czyta i miło sobie przypomnieć, jak to jest mieć naście lat;) Sama fabuła opowiada o tym, jak kilkoro gimnazjalistów ze szkoły przy ul. Reja odkrywa w swojej szkole stary przedsionek a w nim tajemniczy kufer, który jak się okazuje, umożliwia niespodziewane podróże w czasie. Młodzi ludzie mogą się więc naocznie przekonać, jak wyglądało życie w Breslau w różnych okresach jego istnienia (wojny napoleońskie, wizyta w mieście Wilhelma II, otwarcie Hali Stulecia, noc kryształowa, bombardowanie Festung Breslau). Autorka podaje tylko tyle informacji historycznych ile jest bezwzględnie konieczne, skupiając się raczej na emocjach bohaterów, stąd podróż w czasie jest raczej lekka i przyjemna. Dodatkowo ubarwia ją wątek romantyczny w tle;)
poniedziałek, 31 października 2016
Powrót do przeszłości. "Projekt Breslau"
Jeśli kogoś intryguje jak mogło wyglądać życie w dawnym Wrocławiu, czy też w innym, dopiero od dość niedawna polskim mieście, warto zajrzeć do książki "Projekt Breslau". Bohaterami są co prawda gimnazjaliści, więc to do nich, jak i też do trochę młodszych jest adresowana ta książka, z drugiej jednak strony książkę dobrze się czyta i miło sobie przypomnieć, jak to jest mieć naście lat;) Sama fabuła opowiada o tym, jak kilkoro gimnazjalistów ze szkoły przy ul. Reja odkrywa w swojej szkole stary przedsionek a w nim tajemniczy kufer, który jak się okazuje, umożliwia niespodziewane podróże w czasie. Młodzi ludzie mogą się więc naocznie przekonać, jak wyglądało życie w Breslau w różnych okresach jego istnienia (wojny napoleońskie, wizyta w mieście Wilhelma II, otwarcie Hali Stulecia, noc kryształowa, bombardowanie Festung Breslau). Autorka podaje tylko tyle informacji historycznych ile jest bezwzględnie konieczne, skupiając się raczej na emocjach bohaterów, stąd podróż w czasie jest raczej lekka i przyjemna. Dodatkowo ubarwia ją wątek romantyczny w tle;)
piątek, 28 października 2016
"Stłuc świnkę" i coś jeszcze
Tytuł: Stłuc świnkę
środa, 26 października 2016
Co to, to nie! (króliczek Henio idzie do przedszkola)
Tytuł: Ja nie chcę do przedszkola
poniedziałek, 24 października 2016
Legendy o rycerzach
piątek, 21 października 2016
K.F.Aakeson "Esben i duch dziadka"
Dzieciaki lubią czytać o duchach, najlepiej jednak takich niezbyt groźnych. Bohater książki „Esben i duch dziadka” spotkał takiego najprawdziwszego ducha i to w dodatku ducha swojego ukochanego dziadka. Duch dziadka Esbena zachowuje się jak prawdziwy duch, czyli przenika przez ściany itp., zjawił się jednak nie po to, żeby straszyć, lecz żeby zakończyć pewną sprawę.
„Esben i duch dziadka” to dobra książka, która
trochę żartobliwie przypomina o ważnej sprawie, jaką jest prawdziwe pożegnanie
ze zmarłym. Tylko wtedy żałoba może się skończyć.
Książka spodobała się mojemu 4-latkowi. Lubi
opowieści o duchach, kocha swoich dziadków, a oprócz tego, tak jak wiele dzieci
w tym wieku, czasem zastanawia się, co się dzieje z człowiekiem gdy umrze.
Ta książka to dobry start do dyskusji z dziećmi, czy duchy
rzeczywiście są, a jeśli są, to jakie one właściwie są i co robią.
Esben i duch dziadka
K.F.Aaksaon
Media Rodzina 2006
wiek: 4+
Kto się ze mną pohuśta? (o książce "Huśtawka", emocjach i przyjaźni)
czwartek, 20 października 2016
Duchy i duszki ("Kolacja z duchami", "Gustaw niestraszny duch", "Straszna książka...")
W "Śniegowym duchu" zaś małe duszki jeżdżą z zapałem na nartach i lepią bałwana.
"Siedzą w lochu jakieś stwory,
zajadają kalafiory
i okropne stroją fochy:
- Miał być Egipt! Albo Włochy!
- Mumie oraz inne cuda..
- A tu wilgoć, pleśń i nuda!
.......
- Moim zdaniem "Czar kałuży"
to najgorsze z biur podróży!"
"Straszna książka.." ma jeszcze jedną zaletę. Nawet jeśli dziecko za bardzo wierszyków nie lubi i się przy nich nudzi, to z racji tematyki i "przerażających" ilustracji wierszyki z tej książki prawdopodobnie przyciągną jego uwagę.
środa, 19 października 2016
Marianna Oklejak – nie tylko o Basi
-
Zaglądając do antykwariatów lub bibliotecznych zbiorów można natknąć się na stare wydania baśni, także te z innych narodów. Jednym ze skutkó...
-
Wybuchła wiosna, wszędzie widać z jaką siłą przyroda budzi się do życia. Bardzo wiosenne są tez ilustracje Ingi Moore. Dużo u niej drze...
-
Ostatnio pojawia się coraz więcej książek o wymiarach zdecydowanie większych niż standardowe A5 czy ewentualnie A4. Przykładem niedawno wyd...




