wtorek, 15 sierpnia 2017

Książko-gra. „Rycerz Lwie Serce”


Właściwie nie jestem do końca pewna czy polecać tą książkę, bo choć dzieci ją lubią, dorosłym może ona się dość szybko może znużyć, tym bardziej, że z czasem nastroje te ulegają natężeniu. Ale - na szczęście tekstu nie ma dużo, więc dziecię po kilku czytaniach za pewne będzie już pamiętało, co się dzieje na konkretnej stronie.
Bo też nie jest to opowiadanie sensu stricto; mały rycerz Lwie Serce ma do wykonania misję, składającą się z różnych zadań umieszczonych na poszczególnych stronach książki (trzeba przejść labirynt, znaleźć ukryte szczegóły). Po wykonaniu każdego zadania wybiera jedną z dwóch ścieżek i przemieszcza się kilka stron dalej. W ten sposób będąc jednak prawie już u końca książki, można nagle znaleźć się znów u jej początku (i to wielokrotnie...) Dla dorosłych z czasem akcja staje się przewidywalna i już pamiętają czym się skończy przeskoczenie na konkretną stronę, dzieci jednak tak to nie nudzi, jak też przewidywalność czy powtarzalność.
Dużym atutem książki jest prosta, stylizowana na średniowiecze grafika, osładzająca długą lekturę..
 
 







 
 
 


 
Trochę na podobnej zasadzie co „Rycerz” oparte są „Cuda niewidyMarianny Oklejak, nawiązujące folklorystyczną grafiką do „Cuda wianków”. Tu również czytelnik wciela się w bohatera, który na kolejnych stronach musi rozwiązać zagadki na spostrzegawczość (znajdź dwa takie same pierścienie, znajdź konia bez pary), jednak tym razem zadania są bardziej monotonne niż w „Rycerzu”, choć szczęśliwie dla rodzica lekturę (czy też grę) da się dość szybko skończyć, co w „Rycerzu” nie było takie proste. 
 









 
 
 
 

Tytuł: Rycerz Lwie Serce
Autor: Delphine Chedru
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 2017
Wiek: 4+

 

Tytuł: Cuda niewidy
Autor: Marianna Oklejak
Wydawnictwo: Egmont 2017
Wiek: 4+
 

sobota, 12 sierpnia 2017

Dla małych przyrodników - "Rok z Linneą"


Linnea to szwedzka dziewczynka, bardzo zainteresowana wszystkim co ją otacza, a szczególnie przyrodą. Przez cały rok, nawet w zimie, potrafi znaleźć coś interesującego w świecie przyrody. I tak:

- w styczniu Linnea dokarmia ptaki (z książki można dokładnie się dowiedzieć jaki pokarm należy dawać sikorkom, a jaki wróblom czy kosom),
- w lutym zaczyna przesadzać rośliny doniczkowe i opowiada o śnie zimowym małych zwierzątek,
- w kwietniu wysiewa do doniczki pierwsze rośliny jednoroczne,
- w maju zakłada zielnik i suszy swoje pierwsze kwiaty,
- w lipcu zbiera kolekcję nadmorskich znalezisk,
- we wrześniu opowiada o gwiazdozbiorach na niebie, rodzajach drzew liściastych itd. …

W międzyczasie Linnea pokazuje też jak samemu zrobić zupę z pokrzyw, pieczony rabarbar czy sok z kwiatów czarnego bzu, oraz opowiada o ptakach, które sezonowo można spotkać także w polskich miastach.
Opowieści Linnei napisane przystępnym językiem mogą być wspaniałą inspiracją dla małych badaczy przyrody – ciekawych co rośnie w trawie, jaki ptak siedzi na gałęzi i chcących spróbować swych sił w przydomowym ogródku:)
Dużym atutem książki są naturalne, a zarazem interesujące ilustracje Leny Anderson, autorki „Lata Stiny”.



























Pomocą w zakładaniu pierwszego zielnika może być książka z wydawnictwa Arkady "Zielnik. Zioła łąk i ogrodów". Każde ziółko (np. tasznik, szałwia, mięta czy lebioda) jest tutaj dokładnie opisane, jest też miejsce na wklejenie osobiście znalezionego okazu i wpisanie daty. Odpowiedni "Zielnik" można znaleźć także dla poszukiwaczy liści drzew czy runa leśnego.






















Tytuł: Rok z Linneą
Autor: Christina Bjork, il. Lena Anderson
Wydawnictwo: Zakamarki 2010
Wiek: 4+




Tytuł: Zielnik. Zioła łąk i ogrodów

Autor: Henryk Garbarczyk, il. Magdalena Prugar-Kozubek
Wydawnictwo: Arkady 2006
Wiek:
  


wtorek, 8 sierpnia 2017

Morskie opowieści 2 ("Nad wodą", "W morze!", "Płetwal błękitny")


Skoro wakacje, to pewnie ktoś zawędruje nad morze, gdzie mogą przydać się książki o morskiej tematyce.
Najmniejsi i dopiero odkrywający morskie krajobrazy mogą zajrzeć do książki „Nad wiodą” Ali Mitgutsch, autorki prezentowanej już na blogu książki „Na wsi”. Kompozycja i odbiorca książki są tu ci sami; tekturowe strony, ilustracje krajobrazowe na zmianę z bardziej encyklopedycznymi, wszystko bardzo dobrze narysowane ze świetnym poczuciem humoru. Są tu sceny z portu i z plaży, słowniczek z czego się składa ubiór marynarza, jak wygląda węgorz czy krab, jakie pomieszczenia znajdują się na statku. Świetna pozycja do snucia morskich opowieści, już dla 2-latków.












W morze!” Piotra Karskiego to książka interaktywna, która dopiero niedawno pojawiła się na rynku. Nieco podobna do „Morza. Zadaniariusza” jednak jest tu o wiele więcej do rysowania, a mniej wiedzy encyklopedycznej, choć swoją porcję informacji młody czytelnik i tak dostanie. Jest to raczej książka dla dzieci lubiących rysować, choć można znaleźć też labirynty, gry planszowe czy propozycje do majsterkowania (zrób własna łódź podwodną). Zachwyca graficzna fantazja autora i bardzo urozmaicone propozycje zabaw manualnych.











Na koniec jeszcze wydany przed dwoma laty „Płetwal błękitny” Jenni Desmond, choć przyznam szczerze, że ta książka wywołuje u mnie pewien dysonans. A to dlatego, że ilustracje Desmond są momentami bardzo malownicze i poetyckie, natomiast treść traktująca o życiu płetwala jest bardzo syntetyczna, jak z podręcznika. Dowiemy się ile płetwal potrafi warzyć i mierzyć, co je, jak można zbadać jego wiek itd. jednak ilustracje Desmond zdają się obiecywać coś więcej..










Tytuł: Nad wodą
Autor: Ali Mitgutsch
Wydawnictwo: Tatarak 2013
Wiek: 2+
Tytuł: W morze!
Autor: Piotr Karski
Wydawnictwo: Dwie Siostry 2017
Wiek: 5+
Tytuł: Płetwal błękitny
Autor: Jenni Desmond
Wydawnictwo: Łajka 2015
Wiek: 4+

sobota, 5 sierpnia 2017

Jak to działa? 3 książki na dobry początek ("Jak to działa?", "Pralki, suszarki, lodówki", "Tak to działa!")


Dzieci ciekawi wszystko, w tym także wnętrze rozmaitych sprzętów domowych. Do ich środka, ale bez rozkręcania, można zajrzeć dzięki obrazkowej książce z okienkami „Jak to działa?” W książce znajdziemy krótki opis części, które znajdują się wewnątrz każdego mechanizmu oraz skrótowy opis jego działania. Jest to świetna pomoc do wyjaśnienia dziecku jak działa łańcuch rowerowy, muszla klozetowa, pistolet na wodę, skrzydła helikoptera czy ruchome schody..




















Książeczka „Pralki, suszarki, lodówki” z serii Mądra Mysz skupia się na wyjaśnieniu działania tylko sprzętów domowych, ale i tak jest tu sporo do omówienia. W czasie lektury książeczki można zajrzeć do wnętrza suszarki, tostera, wiertarki czy lodówki czy też zobaczyć jak działa przełącznik prądu.





















Jeszcze więcej, zwłaszcza tych bardziej nowoczesnych urządzeń znajdziemy w książce "Tak to działa". Oprócz spłuczki czy elektrowni jest tu też opis jak działa płyta indukcyjna, internet, smartwatch, instrumenty dente, kolejka górska czy atomowa łódź podwodna... Niezbędna pozycja dla każdego młodego wielbiciela techniki, nawet dorośli mogą się z tej książki dowiedzieć wiele nowego.



















A na koniec film dla małych odkrywców praw fizycznych i działania mechanizmów. Krótka animacja „Jak to działa” omawia takie zagadnienia jak działanie pompy czy śruby, a wszystko w towarzystwie sympatycznych mamutów😊










Tytuł: Jak to działa?
Autor: Conrad Mason, il. Colin King
Wydawnictwo: Olesiejuk 2016
Wiek: 3+


Tytuł: Pralki, suszarki, lodówki
Autor: Christian Tielmann, il. Ursula Wellner
Wydawnictwo: Media Rodzina 2017
Wiek: 4+



Tytuł: Tak to działa!
Autor: J.Lebeaume, C.Lebeaume
Wydawnictwo: Debit 2018
Wiek: 7+

środa, 2 sierpnia 2017

Mistrzowie średniowiecznego detalu z elementami surrealizmu - Olga Dugina i Andrej Dugin


W dobie mody na minimalizm rzadko można obecnie spotkać książki dla dzieci tak malarskie jak te zilustrowane przez rosyjskich artystów Olgę i Andreja Duginów. Każda ilustracja mogłaby  figurować jako obraz z czasów średniowiecznych, połączenie znanej z dbałości o szczegóły szkoły flamandzkiej i surrealistycznej fantazji Hieronima Boscha. Oprócz pieczołowicie przedstawionych przedmiotów z epoki, na kartach książki można spotkać stworzenia całkiem fantastyczne; tam gdzie u przedstawianej postaci powinna być głowa widać tu sam hełm, kapelusz, a często głowę jakiegoś owada lub część skorupiaka, zaś pod sufitem, w miejscu żyrandola, wisi np. słoń.

W Polsce do tej pory ukazały się dwie książki zilustrowane przez Duginów. Kilkanaście lat temu wydawnictwo Egmont wydało dwie tradycyjne baśnie - „Smocze pióra” oraz „O dzielnym krawczyku” - obie opowiadające o tym, jak dzięki sprytowi i odwadze młodzi bohaterowie pokonują przeciwności losu (bieda, niechęć przyszłego teścia) i udaje im się osiągnąć upragniony cel, czyli ożenek z bogatą panną, czasem także pół królestwa w posagu.


















O ile w „Smoczych piórach” ilustracje są jeszcze dość klasyczne (stara, rozwalająca się chata, pałacowe wnętrza), a przedziwne ludki można dostrzec raczej na marginesie, o tyle w „O dzielnym krawczyku” fantazji autorów jest już wiele – prawie na każdej stronie można dostrzec rozmaite stwory, mało co wygląda dokładnie tak jak być powinno. Za pewne więc, zapalonym tradycjonalistom czyli dzieciom bardziej do gustu przypadną „Smocze pióra”, dorośli natomiast bardziej będą przyglądać się wydaniu „ O dzielnym krawczyku”, gdzie Boschowskich, surrealistycznych inspiracji jest o wiele więcej😊




















 

Tytuł: Smocze pióra
Autor:  il. Olga Dugina i Andrej Dugin
Wydawnictwo: Egmont 2000
Wiek: 4+