piątek, 21 października 2016

Kto się ze mną pohuśta? (o książce "Huśtawka", emocjach i przyjaźni)

Który przedszkolak nie chciałby znaleźć dobrego towarzysza do zabaw (i do huśtania też)? Znalezienie takiej osoby nie zawsze jest łatwe i niedźwiadek Pi też ma z tym problem. Bardzo chciałby się z kimś pohuśtać na huśtawce, ale czeka, czeka i nikt się nie pojawia. W końcu o huśtawkę uderza złamany świerk, przez co Pi wylatuje wysoko, aż do księżyca. Po krótkiej rozmowie z księżycem, wpada do rzeki gdzie spotyka dwa niemiłe olbrzymy. Idąc dalej napotyka mewkoryba, który dla odmiany jest miły, ale nie lubi się huśtać. Szuka więc dalej towarzysza do huśtania, a za każdym razem, gdy kogoś spotka, zapisuje w swoim notesiku uwagi, jaka jest napotkana osoba i czy z tym kimś mógłby się pohuśtać.
A uwagi misia są całkiem uniwersalne i odkrywcze;

"Z huśtania nic nie wychodzi, jeśli po drugiej stronie nikogo nie ma"
"Łatwo się huśtać, gdy się ufa temu drugiemu, tak jak księżyc ufa słońcu"
"Z huśtania nic nie wychodzi, jeśli się nie słucha siebie nawzajem" itp.

Niedźwiadek spotka jeszcze kilka innych stworzeń, przeżyje chwilę załamania ("Nigdy nie będę się huśtać"), ale w końcu po wielu przygodach znajdzie tego, kogo szuka.
"Huśtawka" to wspaniała, trochę refleksyjna książka o relacjach międzyludzkich, dla nieco starszych przedszkolaków. Pomaga nazwać uczucia, pokazuje, że relacje społeczne nie zawsze są łatwe, z niektórymi ludźmi potrafimy się dogadać, a z innymi jest trudniej, mimo to nie warto się poddawać w szukaniu przyjaciela.

Ilustracje Virpi Talvitie bardzo przestrzenne, dużo miejsca dla wyobraźni i wyrażania uczuć, także - do bujania w obłokach;)










 

Tytuł: Huśtawka
Autor: Timo Parvela, il. Virpi Talvitie
Wydawnictwo: Eneduerabe 2015
Wiek: 4+

czwartek, 20 października 2016

Duchy i duszki ("Kolacja z duchami", "Gustaw niestraszny duch", "Straszna książka...", "Esben i duch dziadka")

Duchy, tak jak i potwory, budzą u dzieci żywe emocje; trochę strachu, ale też dużo ciekawości. Dziś kilka zabawnych książeczek o duchach, plus na końcu jedna poważniejsza.

Najmniejszych czytelników za pewne zainteresują książeczki Jacquesa Duquennoy. W "Kolacji z duchami" okazuje się, że duchy nie dość, że są sympatyczne, to jeszcze są trochę jak my, bo jedzą zupę dyniową i piją kawę (przy okazji zmieniając swój kolor na barwę zjadanej potrawy).













W "Śniegowym duchu" zaś małe duszki jeżdżą z zapałem na nartach i lepią bałwana.











 
Nieco poważniejszy, ale też sympatyczny jest duszek z książki "Gustaw niestraszny duch". Gustaw jest małym duszkiem, który co prawda próbuje nauczyć się straszenia i robić groźne "U-huuuu", ale ponieważ mu się to zupełnie nie udaje, zaczyna wieść życie zdecydowanie alternatywne względem tego, czym się zajmują jego koledzy. Ilustracje - bardzo malownicze:)


























Zabawne (i jak zawsze bardzo dobrze zrymowane) wierszyki Małgorzaty Strzałkowskiej o duchach i potworach można znaleźć w "Strasznej książce czyli upiornej zabawie w rymy". Żeby było odpowiednio poważnie, w książce dominuje kolor czarny, wszystkie potwory, duchy i smoki mają obowiązkowo ostre zęby i zielone oczy, ale przy bliższym poznaniu okazuje się, że wszystkie są sympatyczne, nie lubią jeść kaszki na śniadanie i narzekają na zły hotel na urlopie..;)

 "Siedzą w lochu jakieś stwory,
zajadają kalafiory
i okropne stroją fochy:
- Miał być Egipt! Albo Włochy!
- Mumie oraz inne cuda..
- A tu wilgoć, pleśń i nuda!
.......
- Moim zdaniem "Czar kałuży"
to najgorsze z biur podróży!"


"Straszna książka.." ma jeszcze jedną zaletę. Nawet jeśli dziecko za bardzo wierszyków nie lubi i się przy nich nudzi, to z racji tematyki i "przerażających" ilustracji wierszyki z tej książki prawdopodobnie przyciągną jego uwagę. 




























Na koniec jeszcze "Esben i duch dziadka". Ta książka to dobry start do dyskusji z dziećmi, czy duchy rzeczywiście są, a jeśli są, to jakie one właściwie są i co robią. Bohater książki spotkał takiego najprawdziwszego ducha i to w dodatku ducha swojego ukochanego dziadka. Duch dziadka Esbena zachowuje się jak prawdziwy duch, czyli przenika przez ściany itp., zjawił się jednak nie po to, żeby straszyć, lecz żeby zakończyć pewną sprawę.

„Esben i duch dziadka” to dobra książka, która trochę żartobliwie przypomina o ważnej sprawie, jaką jest prawdziwe pożegnanie ze zmarłym. Tylko wtedy żałoba może się skończyć.


























Inne książki o duchach i strachach:



 

Tytuł: Kolacja z duchami
Autor: Jacques Duquennoy
Wydawnictwo: Adamada 2016
Wiek: 3+


Tytuł: Gustaw niestraszny duch
Autor: Guido van Genechten
Wydawnictwo: Adamada 2016
Wiek: 3+



Tytuł: Straszna książka czyli upiorna zabawa w rymy
Autor: Małgorzata Strzałkowska, il. Kacper Dudek
Wydawnictwo: Czarna Owca 2010
Wiek: 2+



Tytuł: Esben i duch dziadka
Autor: Kim Fupz Aakeson, il. Eva Eriksson
Wydawnictwo: Media Rodzina 2006
Wiek: 4+




środa, 19 października 2016

Marianna Oklejak – nie tylko o Basi

Charakterystyczny, pastelowy i bardzo kolorowy styl Marianny Oklejak jest znany mamom prawdopodobnie wszystkich 3-latków (zwłaszcza dziewczynek), bo to ona jest autorką ilustracji do popularnej serii o przygodach Basi. Historie są zresztą dość uniwersalne, bo co prawda główną bohaterką jest Basia, ale ma starszego i młodszego brata, więc i chłopcy chętnie słuchają przygód tej sympatycznej dziewczynki. Seria liczy sobie już kilkadziesiąt części, jedne są ciekawsze drugie mniej, my bardzo lubimy część "Basia i podróż" i "Basia i przedszkole". Dużą zaletą cyklu jest oswajanie trudnych tematów (przedszkole, alergia, pojawienie się w domu młodszego rodzeństwa), w sposób ciekawy i momentami zabawny, choć z drugiej strony traktujący problemy głównej bohaterki bardzo poważnie. Sama Basia również od razu budzi sympatię; jest wesoła, spontaniczna i naturalna. Nie bez znaczenia są też ilustracje Oklejak – kolorowe, ciepłe i przyjazne, nie pozbawione zaraz pewnego humoru.
















 

Marianna Oklejak jest autorką nie tylko ilustracji do książek o Basi. Ciekawie i niebanalnie zilustrowała też wspominaną już na blogu książkę o motywach ludowych "Cuda wianki" czy też serię podróżniczą po miastach Europy dla młodych podróżników.
Jej ilustracje można też znaleźć w "Królewnie" Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel. Jest to książka o samotności dziecka i o rodzicach, którzy potrafią dać dużo pieniędzy swojemu dziecku, ale nie potrafią mu dać swojego czasu.



 












 

 

Oklejak zilustrowała też min. tomik wierszyków Danuty Wawiłow pod przekornym tytułem "Wiersze dla niegrzecznych dzieci". Książka zawiera tłumaczenia starych angielskich rymowanek dziecięcych, jak też i znane wiersze Wawiłow (Gdzie się podziały moje daktyle?) Wiersze są przeznaczone dla niegrzecznych dzieci, tak więc są one zabawne, inteligentne i ze świetnymi rymami! Oklejak bardzo dobrze sobie poradziła z dynamicznymi i dowcipnymi tekstami, jej ilustracje dodają im jeszcze lekkości i powabu:)


 














 

Tytuł: Basia i przedszkole
Autor: Zofia Stanecka, il. Marianna Oklejak
Wydawnictwo: Egmont 2008
Wiek: 3+

 
Tytuł: Królewna
Autor: Roksana Jędrzejewska-Wróbel, il. Marianna Oklejak
Wydawnictwo: Bajka 2015
Wiek: 3+

 
Tytuł: Wiersze dla niegrzecznych dzieci
Autor: Danuta Wawiłow, il. Marianna Oklejak
Wydawnictwo: Egmont 2013
Wiek: 3+

poniedziałek, 17 października 2016

Biblia w obrazkach/komiksie

Z czytaniem Biblii dzieciom już na starcie jest problem, bo wizualnie znacznie ciekawszy jest Stary Testament niż Nowy (zwierzątka w Rajskim Ogrodzie, Arka Noego itp.), z drugiej jednak strony opowieści starotestamentowe często okazują się pełną okrucieństwa i przemocy jedną wielką jatką. Nowy Testament z kolei bardziej przystaje do naszych czasów, jednak np. opowieści o Samarytance, faryzeuszach czy celnikach wymagają już pewnej dojrzałości i obeznaniu w biblijnej tematyce. Mniejszym dzieciom pozostaje więc czytanie wybiórcze, a ci nieco starsi resztę doczytają sobie sami (jak już będą umieli czytać).

Opowieści biblijne można zacząć np. od książeczki "Moja Biblia". Ilustracje przejrzyste i przyjazne, tekstu i historii niewiele, no i są zwierzątka:)















 

Jeśli dziecko potrafi już wysłuchać dłuższego tekstu, można sięgnąć np. do "Biblii małego Chrześcijanina"; historii jest tu już trochę więcej i są bardziej rozbudowane. Grafika podobna jak w wydaniu powyżej, ale nieco bardziej oszczędna.














 

W wieku ok. 6 lat i więcej można sięgnąć po wersje komiksowe, np. "Biblię dla dzieci". Forma komiksu sama z siebie zwykle jest dość atrakcyjna, w tym wydaniu jest już dużo opowieści, trochę detali (są zakrwawione miecze), wszystko jednak w stonowanych kolorach, choć komentarz rodzica niezbędny, zwłaszcza dla młodszych dzieci.
















 

Na koniec jeszcze jedna Biblia w wydaniu komiksowym, która z racji bardzo mocnej grafiki zrobi wrażenie i na dzieciach i na dorosłych (nawet na tych nie za bardzo zainteresowanych tematem). Ilustracje w "Biblii" wydanej kilka lat temu przez Wydawnictwo M są bardzo sugestywne, oddziałujące na emocje i wyobraźnię, z wyraźnymi, realistycznymi twarzami bohaterów. Ta Biblia jest trochę jak film (jest tam nawet smok!;)
U nas w domu intensywnie czytana przez najstarszego 9-latka, aż do tego stopnia, że książka wraz okładką musiała iść do introligatora. Zastanawiam się czasem nad aż tak wielką poczytnością tej Biblii. Z pewnością ma znaczenie grafika, ale ważna jest też treść tej niezwykłej książki; w gruncie rzeczy książki dla dzieci są z reguły uproszczone, infantylne, nie za wiele można się z nich dowiedzieć o prawdziwych relacjach międzyludzkich, które nie zawsze są miłe i piękne. W Biblii zaś jest jak w życiu, jest dużo ludzi dobrych i zdarzają się także źli, którzy kłamią, zabijają, itd.
















Postscriptum
Do czytania Biblii (zwłaszcza Starego Testamentu, ale Nowego również), czasem przydaje się znajomość kontekstu powstawania poszczególnych ksiąg oraz odniesienie do faktów historycznych. O tym wszystkim można przeczytać min. w książkach polskiej biblistki prof. Anny Świderkówny "Rozmowy o Biblii". Książka jest napisana językiem naukowym, ale jednocześnie wciąż dość przystępnym; autorka pisze np. o "Eposie o Gilgameszu", gdzie również można znaleźć wzmianki o potopie, lub że rozstępowanie się Morza Czerwonego bywa zjawiskiem całkiem naturalnym.





 

Tytuł: Moja Biblia
Autor: Christina Goodings, il. Jamie Smith
Wydawnictwo: WAM 2011
Wiek: 2+


Tytuł: Biblia małego Chrześcijanina
Autor: Lizzie Ribbons, il. Paola Bertolini Grudina
Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu 2012
Wiek: 4+



Tytuł: Biblia dla dzieci
Autor:Toni Matas, il. Picanyol
Wydawnictwo: WAM 2014
Wiek: 5+


Tytuł: Biblia. Komiks
Autor: Doug Mauss, il. Sergio Cariello
Wydawnictwo M 2014
Wiek: 8+


Tytuł: Rozmowy o Biblii
Autor: Anna Świderkówna
Wydawnictwo: PWN 1996
Wiek: