Tytuł najnowszej książki Z.Fruby wydaje się mocno przyrodniczy, ale nic bardziej mylnego. Choć mrówki w książce, owszem się pojawiają, są one w gruncie rzeczy przyczyną szeregu niecodziennych zdarzeń. Drzwi się zatrzaskują, trzeba wezwać ślusarza, pomocy sąsiad zostaje uwięziony na balkonie, uczynna sąsiadka nie może się wydostać spod podłogi itp.
Bo „Wszystko przez mrówki” to książka bardzo społeczna. Pokazuje relacje
sąsiedzkie i rozmaite typy sąsiedzkich charakterów. Fruba szczęśliwie stroni od przydługich opisów czy też nachalnej dydaktyki, a odpowiednie wnioski i tak
czytelnik wysunie sam.
Książkę bardzo dobrze się czyta, Fruba umiejętnie łączy elementy
realistyczne z fantastycznymi, zgrabnie posługuje się ciekawymi i
niesztampowymi frazami oraz oryginalnie ilustruje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz