wtorek, 15 grudnia 2020
„Siódme drzwi” N.Leach, P.Ludlow
poniedziałek, 14 grudnia 2020
A.Puszkin, K.Czełuszkin „Bajka o rybaku i rybce”
Mimo natłoku rozmaitych propozycji wydawniczych nie tak łatwo obecnie o ciekawie zilustrowane klasyczne baśnie, ale w wyd. Media Rodzina co jakiś czas można coś odkryć. W zeszłym roku ukazała się „Bajka o rybaku i rybce” A.Puszkina z ilustracjami K.Czełuszkina, współczesnego rosyjskiego artysty i rysownika. Tą bajkę znają dobrze nawet przedszkolaki, ale ilustracje Czełuszkina przykują uwagę również dorosłych.
Opowiadanie o rybaku i rybce w wersji Czełuszkina to właściwie opowieść o morzu – najpierw jest spokojne i błękitne, potem coraz bardziej się burzy (w miarę rosnących żądań żony rybaka), aż w końcu nadchodzi sztorm, a morze jest wściekłe z powodu nie mającej granic chciwości kobiety. Czełuszkin morze narysował pięknie, ale na ludzi artysta patrzy już inaczej; są oni pomarszczeni, często brzydcy i straszni (jak żona rybaka), bardzo nieidealni.
Warto przeczytać tą malarską, wręcz filmową bajkę już przedszkolakom – jej przesłanie niezmiennie pozostaje bardzo uniwersalne.Bajka o
rybaku i rybce
A.Puszkin,
K.Czełuszkin
Media
Rodzina 2019
Wiek: 4+
czwartek, 10 grudnia 2020
Książka z dziurą (O.Torseter „Dziura”)
Jeśli ktoś szuka książki z szybką akcją i jasną puentą to „Dziura” nie jest dla niego; lepiej niech poczeka na nastrój refleksyjny, a zarazem absurdalny – wtedy „Dziurę czyta się świetnie.
Bohaterem
książki jest taki sobie zwykły ludzik, który pewnego dnia zauważa na ścianie dziurę. Dziury
niestety nie da się po prostu zakleić, bo co rusz zmienia swoje położenie. Jak
to często bywa w naszych czasach, bohater postanawia poradzić się w sprawie dziury ekspertów,
czyli naukowców. Oni mierzą, badają, liczą…i dalej nic o dziurze nie wiedzą.
Czym
właściwie jest ta książkowa dziura? Nie wiadomo; co czytelnik to opinia, a i
sam autor nie za bardzo pomaga w wyjaśnieniu. Jak dla mnie dziura to rodzaj
życiowego psikusa – coś co pojawia się ni stad ni zowąd, nie jest dobre ani złe,
po prostu jest – tylko że nie wiadomo po co. To też w tej dziurze jest najbardziej
męczące, ale zarazem na swój sposób zachwycające - ta nieobliczalność, która
sprawia że życie jest wciąż nieprzewidywalne, a przez to ciekawe. Dziura jako
punkt zaczepienia, żeby spojrzeć na świat inaczej? Czemu nie.
Na początku „Dziura”
nie spodobała się ani mnie (akurat czekałam na coś z konkretną fabułą), ani
mojemu 8-latkowi, ale co ciekawe, moja 6-latka „Dziurę” od razu polubiła. Książka przeleżała cały miesiąc na szafce, dziś przeczytałam ją znów,
no i wreszcie mam swój klucz😊 Nie żeby mocno śmieszyła, jak niektórzy
opisują swoje przygody z „Dziurą”, ale coś w tej książce jest. „Dziura” to
także miód na serce blogera książkowego, który wreszcie ma przed sobą książkę
formalnie i treściowo całkiem inną niż zwykle.
"Dziura" to dobra, nietypowa lektura z gatunku tych, które szybko się czyta, ale zostają z człowiekiem na długo.
Dziura
Oyvind
Torseter
Format 2020
Wiek: 5+
środa, 9 grudnia 2020
J.Burningham, „Prezent gwiazdkowy dla Korneliusza Klopsa”
„Prezent..” to dobra mikołajkowa książka dla młodszych przedszkolaków, zwłaszcza tych kochających motoryzację. Choć w tytule książki mowa jest o Korneliuszu, to nie on jest najważniejszy, a św.Mikołaj, który robi wszystko by dotrzeć do chłopca na czas z prezentem.
U nas w domu opowiadanie nie zrobiło specjalnie wrażenia (Mikołajowe perypetie z transportem to jednak dla dzieci temat dość odległy), ale warto zajrzeć do książki dla ciekawych zimowych pejzaży, rzadko spotykanych w zwykle dość kiczowatych mikołajkowych wydaniach.
Prezent
gwiazdkowy dla Korneliusza Klopsa
J.Burningham
Dwie Siostry
2020
Wiek: 3+
poniedziałek, 7 grudnia 2020
K.Kasparavicius „Długaśna sąsiadka”
Książki litewskiego pisarza Kestutisa Kasparaviciusa są jak ciastka z cukierni – elegancko przystrojone, mają dużo wysmakowanych detali, warto je czytać powoli. Taka właśnie jest też ostatnio wydana w Polsce książka tego autora – „Długaśna sąsiadka”. W stosunku do innych jego książek tym razem mamy wyjątkowo duże ilustracje, tekstu jest zdecydowanie mniej, a motyw przewodni to sunący przez prawie wszystkie strony książki wąż - anakonda. Bo też książka jest o wężu, a właściwie to o strachu przed nim małego króliczka. Co prawda nie lubię, kiedy książki dla dzieci w oczywisty sposób zakrzywiają rzeczywistość (w naturalnych warunkach królik z pewnością zostałby przez węza zjedzony), z drugiej jednak strony ta książka to przykład na to, jak można przełamywać stereotypy, obawy i uprzedzenia. Królik boi się węża, ale zanim spotka się z nim oko w oko, dowiaduje się, jaki on jest – anakonda przypomina strażacki wąż, smakowitą gałąź, ruchomą ławkę itd., a przede wszystkim - nikomu nie robi krzywdy.
Inne książki tego autora:
Długaśna
sąsiadka
K.Kasparavicius
Ezop 2020
Wiek: 5+
piątek, 4 grudnia 2020
N.Sharratt, S.Tucker „The Three Billy Goats Gruff”. A Lift-the-Flap Fairy Tale
Kilka lat temu angielskie wyd.Macmillan wydało serię uproszczonych bajek dla dzieci wraz z dołączoną płytą CD z czytanym tekstem. Seria liczyła sobie 6 książeczek, a moim dzieciom najbardziej spodobała się ta o 3 sprytnych kozach („The Billy Goats Gruff”) i 3 świnkach, choć i historia o Złotowłosej czy Czerwonym Kapturku to klasyka dziecięca, która wciąż ma wzięcie. Dużą zaletą książeczek, oprócz wyrazistej kreski Nicka Sharratta (który zilustrował np. „There’s a Shark in the Park”) to otwierane okienka, bardzo atrakcyjne zwłaszcza dla przedszkolaków.
Książki polecam przedszkolakom, do samodzielnej lektury można je podsunąć też młodszym dzieciom szkolnym, które w angielskim czują się już swobodniej. Takie prawdziwe opowiadania są zwykle ciekawsze niż czytanki w szkole, a jeśli dziecko zna już większość słówek, warto puścić też płytę.wtorek, 1 grudnia 2020
D.Bedford, T.Warnes „Gdzie jest Mikołaj?”
Im bliżej Świąt tym częściej dzieci myślą o św.Mikołaju; czy na pewno zdąży dać wszystkim prezenty, w jaki dokładnie sposób wejdzie do domu, czy znajdzie naszykowane dla niego ciasteczka? Również mały Miś marzy o tym by spotkać św.Mikołaja. Postanawia nie spać i na niego zaczekać..
„Gdzie jest
Mikołaj?” to ciepła książka o świątecznym oczekiwaniu i rodzinnej bliskości,
dla dzieci 3-6 letnich.
Gdzie jest
Mikołaj?
D.Bedford,
T.Warnes
Egmont 2006
Wiek: 3+
-
Zaglądając do antykwariatów lub bibliotecznych zbiorów można natknąć się na stare wydania baśni, także te z innych narodów. Jednym ze skutkó...
-
Wybuchła wiosna, wszędzie widać z jaką siłą przyroda budzi się do życia. Bardzo wiosenne są tez ilustracje Ingi Moore. Dużo u niej drze...
-
Ostatnio pojawia się coraz więcej książek o wymiarach zdecydowanie większych niż standardowe A5 czy ewentualnie A4. Przykładem niedawno wyd...