„Nieciekaw jestem świata,
Ogromnych pięknych miast:
Nie więcej one powiedzą,
Jak ten przydrożny chwast.”
Wiosną śmielej patrzymy w kierunku poezji. Tym mniej
wprawionym w wertowaniu grubych tomików, polecam krótki wybór wierszy J.Tuwima
„Wiersze na wagarach”. Już sam tytuł sugeruje, że będzie niezobowiązująco i tak
właśnie jest.
Znajdziemy tu min. wczesne wiersze Tuwima („Jakie to
szczęście, że krew jest czerwona!”), eksperymenty formalne („Mój ty kocurzaku
miauczurny!”), przestrogę przed zbyt pochopnym braniem się za próby poetyckie („Wzór
wiersza nieszkodliwego”), czy wreszcie absolutną klasykę „A może byśmy tak,
jedyna, Wpadli na dzień do Tomaszowa?” oraz „Mimozami jesień się zaczyna”. A wszystko
to opatrzone rysunkowym komentarzem nieodżałowanego M.Wichy.
Wiersze na wagarach
J.Tuwim
Egmont 2012
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz