środa, 30 grudnia 2015

Poławiacze pereł. Zebra

"Pewnego dnia Bóg podszedł do dwóch koni – białego i czarnego – i pomalował je w paski, mówiąc: Od dzisiaj będziecie biało-czarne. Tak, abyście przypominały, że świat jest zbyt różnorodny, aby dzielić go na czarny i biały."

Mała zebra mieszka w stadninie wraz młodymi konikami, lecz z racji odmiennego wyglądu nie jest zbyt dobrze przyjmowana przez rówieśników. Jednak pewnego dnia jedno wydarzenie całkowicie odmieni sposób w jaki dotychczas była postrzegana. Oprócz pasków na grzbiecie młode koniki zobaczą w niej coś nowego.
Książka o małej zebrze została wydana przez małe wydawnictwo o wdzięcznej nazwie Poławiacze pereł. "Zebra" jest częścią ciekawego projektu, gdzie do napisania opowiadań zostały zaproszone osoby będące w połowie Polakami, a częściowo czerpiące z innych kultur. Ojciec autorki "Zebry" jest Nigeryjczykiem, stąd w książce nawiązania do kultury afrykańskiej.







Tytuł: Zebra
Autor: Ifi Ude
Wydawnictwo: Poławiacze pereł 2013
Wiek: 3+

wtorek, 29 grudnia 2015

Roberto Innocenti. "Dom", "Kopciuszek

Niepowstrzymany upływ czasu widać min. na różnych przedmiotach, w tym na budynkach. O takim upływie czasu, a zarazem o historii pewnego domu opowiada książka "Dom" J.Lewisa. Tekstu jest tu niewiele, ale realistyczne ilustracje Roberta Innocentiego przejmujące. Dom przechodzi różne koleje losu, ściśle powiązane z losem jego aktualnych mieszkańców; jest niemym świadkiem wesołych i smutnych wydarzeń, ślubów, pogrzebów, narodzin dzieci. Innocenti zmieścił w książce cały portret zmieniającego się XX wieku; zmiany w modzie i w stylu życia, rozwój transportu i techniki. 

















 




Oprócz słynnego "Pinokia", piękne ilustracje Innocentiego można podziwiać w jeszcze jednej książce – "Kopciuszku". Wersja jest trochę uwspółcześniona, bo historia biednej dziewczyny, która dzięki dobrej wróżce wybiera się na bal, tym razem rozgrywa się w realiach lat 20.ubiegłego wieku. Miłośnikom retro się spodoba. 
















Tytuł: Dom
Autor: J. Patrick Lewis, il.Roberto Innocenti
Wydawnictwo: Bona 2012
Wiek: 3+



Tytuł: Kopciuszek
Autor: Charles Perrault, il.Roberto Innocenti
Wydawnictwo: Media Rodzina 2015
Wiek: 3+

niedziela, 27 grudnia 2015

C.Collodi, R.Innocenti "Pinokio"

Upadki i Powroty

Dawno nie czytaliśmy tak ciekawej książki dla nieco starszych dzieci (7+). Pinokio jest dobrym pajacykiem, ale co rusz pakuje się w kłopoty. Chce zachowywać się rozsądnie i wybierać dobrze, ale jeszcze jest młody, ma mało doświadczenia, więc nie potrafi odróżnić ludzi dobrych od złych oraz przewidzieć konsekwencji swojego zachowania.

Zapewne wielu współczesnych rodziców będzie zbulwersowanych dosłownością negatywnych konsekwencji, jakie spotykają Pinokia. Pajacyk chwali się, że ma pieniądze w kieszeni, spotyka Lisa i Kota, którzy nie maja dobrych intencji i z Pinokiem obchodzą się bardzo źle.
Mimo wszystko sadzę, że takie dosłowne pokazanie skutków, które mogą się zdarzyć, podoba się młodym czytelnikom. Carlo Collodi nie opowiada o tym, że wszyscy ludzie są dobrzy i że zawsze rodzice jakoś pomogą się wykaraskać z kłopotów. Czasem skutki naiwności są nieodwracalne.

Zaś sam Pinokio ciągle zalicza upadki (nie słucha Gepetta i Niebieskookiej Wróżki), ale też ciągle próbuje wrócić na dobrą drogę. Nie zatrzymuje się w swoim upadku i to jest również ważny wątek w "Pinokiu", w jakiś sposób nawiązanie do chrześcijańskiej przypowieści o synu marnotrawnym.

"Pinokio" został napisany ponad 100 lat temu, gdy dzieci wychowywano w posłuszeństwie wobec rodziców. Współcześnie imperatyw posłuszeństwa wydaje się bardziej warunkowy, bo wypracowywany w efekcie empatycznego dialogu. Jednak myślę, że "Pinokio" to lektura bardzo pasująca do naszej epoki. "Na sucho" pokazuje dzieciom, co może się wydarzyć, jeśli odrzucą rodzicielskie pouczenia. Może jak uciekną z domu to będą realizować swoje pasje i surfować po falach na końcu świata. A może spotkają złodziei, którzy ich okradną ze wszystkiego. Życie pisze różne scenariusze, zawsze jednak warto, jak Pinokio, wrócić po długiej tułaczce do domu.















Tytuł: Pinokio

Autor: Carlo Collodi, il.Roberto Innocenti

Wydawnictwo: Media Rodzina 2011

Wiek: 6+


wtorek, 22 grudnia 2015

Dzieciństwa wspomnień czar. Zbigniew Lengren i "Gałgankowy skarb"

Idą Święta, robi się nastrojowo i rodzinnie. Jednym z ulubionych ilustratorów moich dziecinnych lat był Zbigniew Lengren. Nie wiedziałam wówczas, że on tak się nazywa, ani nie czytywałam "Przekroju" od deski do deski, niemniej Filuś, pies profesora Filutka, utkwił mi głęboko w pamięci.
Dziś tego samego pieska można spotkać w "Gałgankowym skarbie", szczęśliwie wznowionym kilka lat temu. Tak więc i teraz dzieci mogą, wraz z bohaterami książeczki, szukać w rozmaitych miejscach zaginionej laleczki: za szafą, za piecem, pod kanapą..Kto choć raz szukał zaginionej lali/autka wie, że czynność ta budzi wiele emocji, a temat jest zawsze aktualny. Dla dzieci również, którym wyliczanki Lengrena bardzo się podobają.








 
 





Oprócz psa prof. Filutka był też miś, a on z kolei pochodził z "Bajki o niedźwiedziach, niedźwiedziątku i o małym złotowłosym dziewczątku". "Bajka.." to opowiedziana językiem Franciszki Arnsztajnowej znana historia o Złotowłosej i jej wizycie w domku 3 misiów, gdzie każdy miś miał swoje łóżeczko, swoje krzesełko i swoją miseczkę, a ponieważ jeden miś był duży, drugi średni, a trzeci mały, również ich przedmioty różniły się wielkością. Przedwojenny język Arnsztajnowej trochę wydaje się już archaiczny, ale sama historia wciąż budzi zainteresowanie (kto pił z mojego kubeczka..?)


 





 



Tytuł: Gałgankowy skarb
Autor: Zbigniew Lengren
Wydawnictwo: Babaryba 2010
Wiek: 1+

 
Tytuł: Bajka o niedźwiedziach, niedźwiedziątku i o małym złotowłosym dziewczątku
Autor: Franciszka Arnsztajnowa, il.Zbigniew Lengren
Wydawnictwo: Fundacja Festina Lente 2013
Wiek: 2+

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Emilia Dziubak. "Rok w lesie" i inne

Grudzień, za oknami nie ma śniegu, no to pooglądajmy zimę chociaż na obrazku. Można np. w nowo wydanej przez Nasza Księgarnię książce, "Rok w lesie", z ilustracjami Emilii Dziubak. Tam zimą jest śnieg, wiosną wszystko kwitnie, a jesienią można znaleźć grzyby. Duży atut tej książki, to pokazanie, że ten sam las wygląda rozmaicie nie tylko w zależności od pór roku, ale także i miesięcy. No i że las to nie tylko drzewa, ale mieszka tam również wiele innych stworzeń, tak że czasem nawet bywa dość tłoczno. Swoją drogą dla mnie to "zatłoczenie" zwierzątkami i to jeszcze w dość wyrazistych kolorach, to trochę minus tej książki. Myślę jednak, że małym czytelnikom może się to spodobać, mogą nawet chcieć pójść z tą książką do lasu i sprawdzić jak się to ma w rzeczywistości.. 

















Nieco bardziej stonowane kolory można spotkać w innej książce Dziubak – "Gratka dla małego niejadka" (rodzaj książki kucharskiej..) Ta książka to debiut pani Emilii, debiut zresztą doceniony, bo książka znalazła się w ścisłym finale konkursu na najpiękniejsze książki obrazkowe w Korei.
W założeniu, jak sądzę, "Gratka.." ma oswoić małych niejadków z jedzeniem, a z warzywami zwłaszcza. Nie wiem czy już są jakieś efekty terapeutyczne tej książki, lecz z pewnością warzywa i owoce są tu zilustrowane w sposób żywy i atrakcyjny (aż, chciałoby się zjeść!); wreszcie dzieci uciekające na widok "zielonego" na talerzu, mają szansę przyjrzeć się z bliska takiej np. kapuście. Starsze niejadki mogą sobie w "Gratce.." same przeczytać przepis na potrawę, a następnie osobiście go zrealizować, co również może pomóc w bardziej ochoczym podejściu do jedzenia..
Duży plus też dla książki za ćwiczenia aktywizujące dla dzieci (labirynty, rysowanki).














Dobre efekty dała współpraca Dziubak z Przemysławem Wechterowiczem. Powstały 3 ciekawe książeczki o tym, czego nie można zapominać w życiu: przytulania ("Proszę mnie przytulić"), uśmiechu ("Uśmiech dla żabki") i cieszenia się każdą chwilą ("W pogoni za życiem"). Jak komuś zdarza się zapominać, trzeba przeczytać!:)
















 "Uśmiech dla żabki":














"W pogoni za życiem":











 
 

Tu krótki przewodnik jak traktować misie koala, zrymowany przez Rafała Witka. Trzeba np. wiedzieć, że "Grzbiet Koali to nie ścierka. Nie wysmaruj mu futerka. "itp. Swoją drogą dopiero z tej książki się dowiedziałam, że w Wilnie stoi pomnik ogromnej pisanki. Ilustracje Dziubak jak zawsze bardzo plastyczne. 
















Na koniec jeszcze propozycja klasycznego zbioru wierszy i opowiadań dla dzieci, również z ilustracjami pani Emilii, "Klasycy dzieciom". Wbrew pozorom nie tak łatwo znaleźć ładnie zilustrowane wiersze, a to wydanie zdecydowanie zdaje egzamin. Szkoda tylko, że klasycy w tym wydaniu są raczej starszej daty, jak np.Maria Konopnicka czy Adam Mickiewicz (ach, te archaizmy!), przydałoby się jeszcze wydanie z wierszami Jana Brzechwy czy Juliana Tuwima.












Zapaleni fani twórczości Dziubak mogą zajrzeć też do jej książki o dinozaurach, "Horroru" M.Szeligi i przede wszystkim do trzech książek stworzonych wspólnie z M.Widmarkiem:
- "Wędrówka"
- "Tyczka w krainie szczęścia"
- "Dom, który się przebudził
Tytuł: Rok w lesie
Autor: Emilia Dziubak
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 2015
Wiek: 2+

 
Tytuł: Gratka dla małego niejadka
Autor: Emilia Dziubak
Wydawnictwo: Albus 2011
Wiek: 3+

 
Tytuł: Proszę mnie przytulić
Autor: Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak
Wydawnictwo: Ezop 2014
Wiek: 2+


Tytuł: Koala nie pozwala
Autor: Rafał Witek, il. Emilia Dziubak
Wydawnictwo: Bajka 2016
Wiek: 2+

 
Tytuł: Klasycy dzieciom
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 2014
Wiek: 1+

wtorek, 15 grudnia 2015

(Nie)kalendarz i Pan Kuleczka

Zbliża się koniec roku, dla niektórych sygnał, żeby zaopatrzyć się w nową wersję kalendarza/terminarza. "Niekalendarz" Wojciecha Widłaka to propozycja dla tych, którzy mieliby ochotę podejść do mijającego czasu z przymrużeniem oka (jak również do zapisków w terminarzu). Mnie najbardziej ujęła propozycja autorów, by do miesiąca sierpnia doliczyć dodatkowych 9 dni (kosztem którego miesiąca nie podali, więc sądzę, że można by zabrać te dni w listopadzie..) Oprócz tego, "Niekalendarz" zawiera wiele niepraktycznych porad w rodzaju: do czego nie służy mydło, lub równie niepraktycznych informacji: ile wynosi dzienne zapotrzebowanie na majonez..? Jeśli ktoś zauważa u siebie przerost pragmatyzmu i funkcjonalizmu – "Niekalendarz" może być skutecznym antidotum!





 


"Niekalendarz" to dla starszych, a dla dzieci Wojciech Widłak napisał między innymi serię książeczek "Pan Kuleczka". Absurd jest tu już utrzymany w przyzwoitych ryzach, perypetie bohaterów posiadają odbicie w realnym świecie, zaś niektóre z rozważań między kaczką Katastrofą, psem Pypciem i Panem Kuleczką (z muchą Bzyk-Bzyk w tle) można śmiało uznać za filozoficzne. Akcja się dzieje nie za szybko i jest czas by zadumać się nad światem w towarzystwie tej wesołej i pełnej ciepła gromadki.






 Tytuł: Niekalendarz
Autor: Wojciech Widłak, il. Paweł Pawlak
Wydawnictwo: Czerwony Konik 2014
Wiek: 10+

Tytuł: Pan Kuleczka
Autor: Wojciech Widłak, il.Elżbieta Wasiuczyńska
Wydawnictwo: Media Rodzina 2012
Wiek: 4+
 
PS. Pan Kuleczka firmuje też Kalendarz (na tle "Niekalendarza" całkiem zwyczajny, a w każdym razie ze zwyczajną liczbą dni:)