środa, 13 grudnia 2023

N.Al Omari, R.Rosazza „Gość”

 Książkę „Gość” łatwo przeoczyć wśród wielu podobnych, jednak przy bliższym przyjrzeniu widać, że ilustracje R.Rosazzy mają w sobie coś.

„Gość” opowiada o spotkaniu. Pewnego dnia do drzwi bohatera książki puka dziwne stworzenie i za nic nie chce odejść. Pojawia się przez wiele dni, aż wreszcie zdesperowany bohater otwiera mu drzwi….a zarazem wielu życiowym zmianom.

Właściwie nie wiadomo do końca, o czym opowiada „Gość”. Z pewnością można książkę traktować jako opowieść o emigrantach, którzy nie są zbyt ciepło przyjmowani na obcej ziemi. Można jednak do opowiadania też podejść szerzej, jako o opowieści o każdym spotkaniu z drugą osobą. Czasem już na starcie kogoś skreślamy, podczas gdy może on wnieść dużo życia i nowej energii.

Największe wrażenie w książce robią ilustracje. Najmocniej kojarzą mi się z twórczością S.Tana, jednak w świecie Rosazzy jest przyjaźniej, przytulniej, mniej zagrażająco, a miejscami równie fantastycznie.



















Gość

N.Al Omari, R.Rosazza

Adamada 2023

Wiek: 3+


wtorek, 12 grudnia 2023

"Opowiadania bożonarodzeniowe" wyd.Media Rodzina

 „Opowiadania bożonarodzeniowe” to trochę książka-retro. Choć wydana dość niedawno, zawiera jednak utwory napisane 100 lat temu i więcej. Nie jest to łatwa książka, niektóre opowiadania są długie, zawierają dużo opisów zimowej przyrody, ale trzeba przyznać, że pod względem literackim jest to bardzo dobra pozycja.

Z utworów bardziej znanych, książka zawiera „Dziewczynkę z zapałkami” Andersena i „Panią Holle” braci Grimm. Najlepiej mi się czytało „Ślady” K.Capka, a więc opowiadanie już w miarę współczesne, pełne czeskiego humoru i nieco absurdalnego podejścia do życia. Na uwagę zasługuje też szczególny tryptyk rosyjskich pisarzy – „Zamieć” A.Puszkina, „Zawieja” M.Bułchakowa i „Zamieć” L. Tołstoja. Opowiadanie Puszkina czyta się najprzyjemniej i na długo zostaje w pamięci, „Zawieja” to opis trudów rosyjskiego lekarza na prowincji, w „Zamieci” Tołstoja zaś jest tyle śniegu, że czytelnik zaczyna się zastanawiać, czy kiedykolwiek bohater z tego śniegu się wydostanie, a trojka dojedzie do celu. Zimowa narracja jest przerywana wspomnieniami, tak że czytelnik aż zapomina, że bohater wciąż jedzie w saniach. Tak jednak bywa w czasie śnieżycy. Zła widoczność powoduje, że rzeczywistość staje się mniej realna i zaczyna przypominać sen...

„Opowiadania” to dobra lektura dla bardziej wytrawnych czytelników, miłośników baśni w wieku 10+.  
























Opowiadania bożonarodzeniowe

Media Rodzina 2012

Wiek: 10+

poniedziałek, 11 grudnia 2023

T.Samojlik „Wiedźmun. Przed wyprawą zbierz drużynę”

Rzadko bywa tak, żeby część druga serii była lepsza od pierwszej, ale tak w moim odczuciu jest w przypadku „Wiedźmuna” T.Samojlika. Po lekturze pierwszej części czułam głównie rozczarowanie, że w komiksie jest tak mało prawdziwego Wiedźmina znanego z sagi Sapkowskiego, sporo za to wątków ekologicznych i post-apo. Wszystko wydawało się trochę wtórne, mało porywające i na siłę ekologiczne.

Na szczęście po lekturze drugiej części robi się lepiej. Intryga się zagęszcza, czytelnik już więcej rozumie o co tak właściwie chodzi (choć jeszcze nie tak, że wszystko). Jest na tyle ciekawie, że z pewnością sięgniemy po część trzecią, czyli „Najmniej spodziewany zwrot akcji”😉

Oczywiście oryginalna saga o "Wiedźminie" jest skierowana dla dorosłych czytelników, a nie do dzieci. Czy wobec tego dzieci "Wiedźmuna" rozumieją? Sądzę, że postać Wiedźmina jako taka przedarła się już do popkultury, każdy zna jego współczesną twarz w interpretacji M.Żebrowskiego. I do tej wiedzy odwołuje się też Samojlik; mamy Wiedźmina (wiedźmuna), Jaskra (barda), Jennefer (Dżenifer) i Ciri (czyli Kirę). Relacje między nimi są już jednak dość luźne, zdaje się, że głowne co Samojlik zaczerpnął z sagi to postaci samych bohaterów, bez jednak już szczegółowych perypetii. Oczywiście nadal Wiedźmun zajmuje się zabijaniem potworów, Dżenifer to piękna czarodziejka, bard jest nieco męczący w swoich przyśpiewkach (choć w komiksie to bardzo udana postać), a Kira jest po prostu dzieckiem...

Dużą zaletą serii są elementy znane już z innych książek Samojlika: duża rozmaitość różnych stworzeń, dobra polszczyzna i inteligentny humor! 
































Wiedźmun. Przed wyprawą zbierz drużynę

T.Samojlik

Krótkie Gatki 2023

Wiek: 8+


niedziela, 10 grudnia 2023

M.Le Huche „Pakuś i orkiestra cyrkowa”

 Po „Pakusia” sięgnęliśmy z polecenia @justyna_czyta_dzieciom i rzeczywiście jest to ciekawa pozycja dla wszystkich małych melomanów. Każda książka opowiada o różnych rodzajach muzyki/dźwięków instrumentów, ale nie są to długie wywody, tylko krótka historia, a przede wszystkim ładnie nagrane dźwięki😊 Kartki książki są cienkie, więc przy czytaniu przez najmłodsze dzieci przydałby się dorosły pilnujący dobrostanu książki, ale przedszkolaki mogą już spokojnie czytać/słuchać samodzielnie.

Jak na razie mieliśmy w ręku „Pakusia i orkiestrę cyrkową”, chyba najbardziej atrakcyjnie wygląda „Pakuś i Vivaldi”, do podejrzenia na stronie wydawnictwa Wydawnictwo Kumkamy – Książki dźwiękowe. Dobre książki, dobre brzmienie.

Książki są trochę drogie, ale dobre na prezent, żaden przedszkolak nie przejdzie obok nich obojętnie;)

A ilustracje autorki możemy znaleźć jeszcze w dwóch książkach:

- Jejku-jejku chce coś zmienić

- Cisza!



















Pakuś i orkiestra cyrkowa

M.Le Huche

Kumkamy 2021

Wiek: 3+


piątek, 8 grudnia 2023

H.Motai, M.Maijala „Milion miliardów Świętych Mikołajów”

Cudowny jest czas, kiedy dzieci wierzą w prawdziwego św. Mikołaja, np. takiego jak z książki „Tato, kiedy przyjdzie św.Mikołaj?” i szykują mu pierniczki oraz marchewkę dla reniferów. Jednak przychodzi też czas, zwykle już we wczesnej podstawówce, kiedy dzieci wiedzą już, że jest inaczej. Ale mimo wszystko jest sposób, by w miarę dobrze wiarę w św.Mikołaja obronić, a podsuwa go książka H.Motai „Milion miliardów Świętych Mikołajów”. W myśl tej książki, każdy z nas jest trochę pomocnikiem św. Mikołaja, co zresztą każdego roku w grudniu bardzo dobrze to widać😉

Również i ja sądzę, że św.Mikolaj istnieje, ale nie posądzam go o próby wciśnięcia się do naszego kominka😉Myślę, że on działa o wiele bardziej subtelnie…















Inne książki o św.Mikołaju

- Tajemnica świętego Mikołaja

- Święty Mikołaj

- The Christmas wish

- Prezent gwiazdkowy

- Święty Mikołaj. I ty możesz mu pomóc

- Niezwykły święty Mikołaj

- Gdzie jest Mikołaj?

- Father Christmas

- Ekspres Polarny



Milion miliardów Świętych Mikołajów

H.Motai, M.Maijala

Dwie Siostry 2019

Wiek: 7+


czwartek, 7 grudnia 2023

T.Probert „Lightfall. Utracone światło”

Bea mieszka z dziadkiem w głębi lasu. Pewnego dnia dziadek niespodziewanie zostawia Beę, by wyruszyć w daleką podróż, ale w zamian Bea spotyka niezwykłego stwora – Galdurianina Cada. Razem postanawiają odnaleźć dziadka, co nie jest proste, bo w świecie toczy się właśnie walka o światło, giną kolejne miasta i panuje chaos..

„Lightfall” to udany komiks fantasy dla młodszych czytelników, 7-11 letnich. Oprócz ludzi pełno tu rozmaitych stworów i duchów, nikogo nie dziwi szczur ani królik gadający ludzkim głosem. Dialogi nie są zbyt rozbudowane, co jest atutem dla młodszych czytelników, ale z kolei mankamentem dla starszych, bo choć tomy są grube (250 stron), czyta się je bardzo szybko. Dużym plusem książki są też klimatyczne ilustracje – kolorowe, ale nie pstrokate, takie w sam raz. 

Przede wszystkim jednak dobrze dobrana jest para głównych bohaterów książki – bojaźliwa i pesymistyczna Bea kontra odważny i optymistyczny Cad. Czytelnik szybko zauważa, że na każdą życiową opresję można zareagować na dwa sposoby – wycofaniem (Bea) lub konfrontacją (Cad). Przyznam, że główny problem historii czyli wątek walki o światło nie jest dla mnie do końca jasny, ale zakładam, że rozwiązanie zagadki pojawi się w kolejnych tomach.

W tym roku ukazały się dwie części komiksu, czekamy na następne!































Inny komiks fantasy dla dzieci, o którym pisałam, to Amulet K.Kibuishi


Lightfall. Utracone światło

T.Probert

Wilga 2023

Wiek: 7+


środa, 6 grudnia 2023

S.Vecchini „Słowa mogą wszystko”

Nastoletnia Sara ma trudny okres w życiu. Wciąż przeżywa swój wypadek na drodze, na wskutek którego ma szramę na policzku, oprócz tego rodzice niedawno się rozwiedli, a najlepsza przyjaciółka już się z nią nie przyjaźni. Kłębi się w niej mnóstwo emocji, które nie wie jak uporządkować i jaki nadać im tor. Zostaje skierowana do domu opieki społecznej, by spędzać czas ze starszymi ludźmi. Nieoczekiwanie dla niej samej spotyka pana T., który prosi ją o pomoc przy pisaniu tajemnych znaków, które okazują się hebrajskim alfabetem. Sara wciąga się w tą znajomość, a pan T. staje się kimś bardzo ważnym w jej życiu.

„Słowa mogą wszystko” to ciekawy komiks dla młodzieży. Pokazuje, jak bardzo w trudach dorastania przydaje się wsparcie mentora i zaangażowanie w coś więcej niż tylko nauka. Pan T. wprowadza Sarę w tajniki alfabetu hebrajskiego, a zarazem objaśnia jak działa świat i jak jest zbudowany. Sara powoli pozwala odejść złym emocjom, które tak długo ją męczyły i odzyskuje prawdę o sobie i o swoim życiu.

Komiks może nie ma porywającej akcji ani porażających ilustracji, ale trzeba przyznać, że wprowadzenie do fabuły książki mitycznej postaci golema to bardzo udany zabieg. Widać, jak bardzo dziewczynie potrzeba było wsparcia kogoś z zewnątrz, dzięki komu w końcu odzyskuje balans i staje mocno na nogi.

A czy słowa rzeczywiście mogą wszystko? Mogą zranić, mogą też dać życie i nadzieję. To bardzo dużo.



















Słowa mogą wszystko

S.Vecchini, Sualzo

Nasza Księgarnia 2023

Wiek: 11+