Tytuł tej książki nie jest do końca zachęcający. Bo lęku to
najlepiej gdyby w ogóle nie było, lepiej schować go gdzieś pod koc, albo w
szafie. Prócz tego dużo ostatnio powstaje (a raczej produkuje się) książek dla dzieci o
emocjach, niektóre mocno przeciętne i nijakie, więc skąd wiadomo, że -
„Bajka o Lęku” jest inna.
Książkę od początku dobrze się ją czyta, jest nieprzegadana,
a ilustracje M.Sztymy nie są ani za smutne, ani za wesołe. Okazuje się, że
tytułowy Lęk, nie jest czymś niematerialnym (taki wszak jest najgorszy), lecz
jest to chłopiec, który ma zresztą równie charakterystyczne rodzeństwo –
Radość, Złość, Smutek i Wstręt. Każde dziecko z tej piątki oczywiście zachowuje
się zgodnie ze swoim imieniem – Radość ze wszystkiego się cieszy, Złości się
ciągle coś nie podoba, choć ma też przy tym dużo energii, Smutek ciągle pochlipuje,
więc trzeba go często przytulać, Wstręt zaś mnóstwa rzeczy nie lubi, ale przy
tym jest przebojowy. A wycofany i nieruchomy Lęk..? Rodzice się go trochę bali,
a i Lęczek bał się właściwie wszystkiego – pająków, kotów, nocy, dnia itd.;
„Lęczek nie bardzo potrafił o tym, co czuje, opowiedzieć, a jego rodzice nie
bardzo potrafili o to zapytać.”
Aż przyszedł pierwszy dzień szkoły. Lęk boi się okropnie, ze
wszystkimi tego fizycznymi symptomami (nogi jak z waty, spocone dłonie, ciężar
na klatce piersiowej itp.) I staje się cud. Spotyka panią Małgosię, która
zaczyna z nim spokojnie rozmawiać i wyjaśniać, jak ona postępuje ze swoim synkiem
Lęczkiem w domu; czasem głaszcze po ręce, czasem przytula, czasem opowiada
bajkę, idą na spacer, czasem robi się lepiej jak pomyślą o czymś innym.
Bo przecież
„ (…) z lękiem jest tak jak z każdym innym uczuciem.
Przychodzi, a potem odchodzi. Nigdy nie trwa długo. Kiedy się pojawia, to
trzeba się z nim przywitać, zatroszczyć się o niego, przytulić, pobyć z nim, a
potem go pożegnać”.
„Bajka..” to dobra książka do przeczytania każdemu
pierwszoklasiście i nie tylko. Lęk często się pojawia pod różnymi postaciami
(stres, agresja), dobrze więc móc go zawczasu rozpoznać i rozbroić. Oprócz
lęku, czytelnik podczas lektury ma okazję oswoić też inne negatywne uczucia,
jak złość, smutek i wstręt. One też są potrzebne i mają swoje dobre strony.
Bajka o Lęku
A.Jucewicz, M.Sztyma
Agora 2022
Wiek: 4+