poniedziałek, 9 listopada 2020

Z.Stanecka, D. de Latour „Nasza paczka i niepodległość. O sześciu polskich świętach”

Dzieci uwielbiają bawić się w bazę, tak samo jak bohaterowie książki Z.Staneckiej „Nasza paczka i niepodległość”. Stanecka wykorzystała (ciekawie opisane) perypetie bohaterów, by dodatków opowiedzieć o polskich świętach narodowych – 11 listopada, 1 maja, 2 maja, 3 maja, 4 czerwca i 15 sierpnia. Narracja w książce postępuje dwutorowo; po każdej krótkiej przygodzie następuje opis konkretnego polskiego święta - atrakcyjnie zilustrowany i nawiązujący do wydarzeń z historii Polski. „Nasza paczka” to dobra lektura dla dzieci już 8-letnich, chcących się dowiedzieć coś więcej o historii i narodowych świętach. Mój 10-latek książkę przeczytał chętnie, jednak młodszym dzieciom lepiej towarzyszyć przy lekturze, gdyż mogą nie znać znaczenia niektórych wyrazów związanych ze świętami (tożsamość narodowa, strajki, związki zawodowe, konstytucja, komunizm, demokracja itp.)













Nasza paczka i niepodległość

Z.Stanecka, D.de Latour

Egmont 2014

Wiek: 4+

piątek, 6 listopada 2020

J.Sedlackova „Rycerze i żołnierze”

Książki o żołnierzach i broni nie wydają się być w wydawniczej modzie, jednak nawet chłopcy w wieku przedszkolnym machają kijkami, organizują bitwy, wojny na klocki itp. W zasadzie każdy rodzaj broni jest interesujący; kije, łuki, topory, kusze, miecze, karabiny itd. Są też ciekawi kto w przeszłości taką bronią się posługiwał, jak wyglądał, gdzie walczył. Odpowiedzi na te wszystkie pytania można znaleźć w książce J.Sedlackovej „Rycerze i żołnierze”. Znajdziemy tu przystępne  informacje już o starożytnych Egipcjanach czy rzymianach, jak też o rycerzach, żołnierzach Napoleona aż po II wojnę światową i czasy współczesne. Nie jest to jednak sztywny leksykon, a raczej historyczne i praktyczne ciekawostki (niektóre z przymrużeniem oka;), jak np.

-  (bardzo) krótki podręcznik szermierki,

- wskazówki jak prawidłowo zastosować kamuflaż w lesie,

- spis rzeczy, które muszkieterowie nosili w kieszeniach (zapasowy krzemień, maszynka do wytapiania kul itp.)

- kto wygrał pod Austerlitz, a kto pod Waterloo

- jak wyglądała Linia Maginota, itp.

"Rycerze i żołnierze" to świetna książka dla starszych przedszkolaków i młodszych uczniów podstawówki, którzy nie mieli jeszcze w szkole historii. Moi dwaj chłopcy chętnie po tą książkę sięgnęli i wciąż do niej wracają. 












Rycerze i żołnierze

J.Sedlackova

Wyd. RM 2017

Wiek: 6+






poniedziałek, 2 listopada 2020

Ważne tematy. D.Geisler, „Co jeśli się zgubię?”, „Ale ja cię nie znam!”, E.Zoller „Daj mi spokój! Jak nie dać sobie dokuczać”

Lubimy książki D.Geisler i E.Zoller wydawane przez Jedność dla dzieci. Na blogu pisałam już o „Przestańcie się kłócić”, dziś kolejne książki, na same życiowe tematy. W każdej z książek Geisler opisuje krótką sytuację, zrozumiałą już dla przedszkolaka, dodaje kolorowe ilustracje, a na końcu dorzuca krótki poradnik jak sobie poradzić z konkretną sytuacją/problemem. Co jednak najcenniejsze, lektura tych książek to dobra okazja by porozmawiać z dziećmi na ważne dla ich bezpieczeństwa tematy.

W części „Co jeśli się zgubię?” mała Lusia idzie z mamą na zakupy i w pewnym momencie orientuje się, że mamy obok nie ma. Co ma robić - szukać jej, stać w miejscu, gdzieś iść? Po chwili Lusia spotyka młodszego kolegę, który jest przerażony, bo zgubił się tak samo jak ona. Dziewczynka wyjaśnia mu punkt po punkcie, co robić gdy ktoś się zgubi:

- lepiej daleko nie chodzić, jeśli mama wciąż nie przychodzi trzeba poprosić kogoś by zadzwonił na policję,

- nie wolno nigdzie chodzić z nikim obcym,

- można pójść do miejsca gdzie jest się dobrze widocznym

i przede wszystkim nie wpadać w panikę.

 











Również książka „Ale ja cię nie znam! Jak odmawiać obcym” porusza ważny z punktu widzenia dziecka i rodzica temat, czyli kontaktów z nieznajomymi. Lusia czeka pod szkołą, aż  ktoś ją odbierze, ale nikt nie przychodzi. W pewnym momencie podchodzi pani, która zna imię Lusi i proponuje, że ją odprowadzi do domu. Lusia zastanawia się, czy zna tą panią bo wie, że to jej sąsiadka, ale z kolei nie wie jak ta pani ma na imię, jak się wabi jej pies itd. więc stwierdza, że nigdzie z nią nie pójdzie. Później sytuacja się  powtarza; kolejno pojawia się stolarz, znajomy mamy, kolejna sąsiadka, ale Lusia uparcie czeka i nigdzie nie idzie, bo wie, że

„Z innymi osobami może pójść tylko wtedy, gdy mama albo tata jej o tym powiedzą”

 









Na koniec jeszcze książka E.Zoller „Daj mi spokój! Jak nie dać sobie dokuczać”. Emilka lubi chodzić do przedszkola, niestety czasem dokucza jej dwójka łobuzów. Tego dnia akurat łobuziaki nie chcą jej przepuścić, domagają się, żeby im oddała swój tornister i jeszcze grożą, że ją zbiją jak naskarży pani. W przedszkolu łobuzy dalej dokuczają Emilce, ale pewne wydarzenie sprawia, że Emilka odnajduje w sobie siłę, żeby im się przeciwstawić.  W końcówce książki znów dziecko dostaje jasne wskazówki co robić, gdy ktoś mu dokucza:

- (…) Tym, którzy zaczepiają mów stanowczo: Przestańcie!

- Krzycz głośno!

- Mów NIE!

- zawsze proś kogoś od razu o pomoc!

- Patrz na innych odważnie jak lew, orzeł czy niedźwiedź!

- Tych, którzy cię zaczepiają traktuj jak powietrze!

- Przyłączaj się do innych, stwórzcie swoją grupę!

- Szybko się wycofuj!

- Kiedy czujesz złość, wyładuj ją, biegając i krzycząc!”

 

 

 









Co jeśli się zgubię?

D.Geisler

Jedność dla dzieci 2020

Wiek: 4+

 

E.Zoller

Daj mi spokój! Jak nie dać sobie dokuczać

Jedność dla dzieci 2020

Wiek: 4+

czwartek, 29 października 2020

U.Vernon, „Królewna Chomik. Harriet Niepokonana” (i wesoła😉)

Królewna Chomik czyli Harriet Niepokonana w swojej waleczności jest naprawdę przekonująca. Choć jest królewną, bardziej niż suknie i bale interesuje ją wymachiwanie mieczem i zabijanie potworów. Wiele tego typu książek jest dość sztucznych i widać, że powstają na zamówienie literackiej mody na zamianę stereotypów płci/społecznych ról (dziewczynki silne, chłopcy słabi i ulegli) itd., jednak Królewna Chomik jest waleczna naprawdę, a przy tym odważna, wesoła i budzi sympatię.

Polecam książkę zwłaszcza tym dziewczynkom, które nie widzą się w różowej sukni, książka spodobać się może jednak wszystkim (mój syn siadł i przeczytał na raz..) Wszystko to dzięki autorce książki, która napisała opowieść pełną akcji, oryginalnego humoru sytuacyjnego i językowego, a przy tym stworzyła pastisz na kody bajkowe (ratowanie królewny, całowanie księcia, walka ze smokiem). Tu wszystko dzieje się trochę na opak, ale dzięki temu jest ciekawie. O tym przecież, że to królewicz ratuje królewnę ze Szklanej Góry każdy już czytał, ale żeby było na odwrót, to już mniej.











Królewna Chomik. Harriet Niepokonana

U.Vernon

Mamania 2018

Wiek: 7+


poniedziałek, 26 października 2020

Zwariowana czarownica Winnie i jej kot (T.Valerie, P.Korky, „Winnie and Wilbur”)

Czarownica Winnie choć lata na miotle, ma magiczną różdżkę i oczywiście czarnego kota, nie jest groźna a raczej zdecydowanie sympatyczna. Zdarza jej się pomalować swojego kota w tęczowe kolory („Czarownica Winnie”), wyczarować rakietę by zjeść piknik na odległej planecie („Winnie w kosmosie”), czy wyhodować ogromną dynię, bo kocha dyniowe babeczki („Winnie and pumpkin”). Ilustracje T.Valerie są wesołe i z klimatem, tekstu nie za dużo, idealne do czytania dla 4-6 latków lub starszych z oryginalnym tekstem (nierymowany tekst opiera się na najprostszych zwrotach). Moja 6-letnia córka wesołą Winnie i jej kota bardzo polubiła. Polskie wydania niestety nie są już dostępne, ale można książek szukać w bibliotekach, lub zaopatrzyć się w wersję angielskojęzyczną.




















Czarownica Winnie

T.Valerie, P.Korky

Publicat 2013

Wiek: 3+

czwartek, 22 października 2020

A.Graboff “Była raz starsza pani” ("There was an old lady")

„Była raz starsza pani” to popularna amerykańska dziecięca rymowanka. Mimo mijających dekad wciąż lubiana, doczekała się wielu graficznych wydań i interpretacji. W tym roku po raz pierwszy przetłumaczona i wydana również w Polsce, z ilustracjami A.Graboffa. Dzieci lubią zastanawiać się, co by było gdyby, tytułowa starsza pani zjada pomyłkowo muchę, potem pająka żeby zjadł muchę, potem ptaszka, żeby zjadł pająka itd. Mimo zjedzonej dużej ilości ciężkostrawnych potraw staruszce nic się nie dzieje, jednak do czasu.

„Była raz starsza pani” to wierszyk do którego nie należy podchodzić śmiertelnie poważnie i z aspiracjami naukowymi. To, co go cechuje, to absurd i czarny humor (dla babci ten jedzeniowy eksperyment nie kończy się najlepiej), jednak nawet dla małego czytelnika nie jest to zaskoczenie.











Przyznam, że wolę wersję rymowanki w interpretacji S.Tabacka. Starsza pani jest tam naprawdę trochę szalona, ale to co najciekawsze, to komentarze zwierząt z drugiego planu ("There's a tear in my eye"), nagłówki z gazet ("Whole cow devoured. Will be missed"), można tu nawet znaleźć wyliczanki różnych psich ras, rodzajów much i ptaków.














Warto puścić wierszyk dzieciom w formie śpiewanej; tak zdecydowanie najlepiej wchodzi do głowy, a przy tym świetnie słychać rymy i rytmikę rymowanki.





Była raz starsza pani

A.Graboff

Kropka 2020

Wiek: 4+



There was an old lady who swallowed a fly

S.Taback

Scholastic 2000

poniedziałek, 19 października 2020

Domowe duchy i potwory („Domowe duchy”, Mała encyklopedia domowych potworów")

 Coś dziwnie zaszurało w sąsiednim pokoju, zastukało w sufit lub zabulgotało w rurach? O ile dorosły w czasem podejrzewa o takie sprawki włamywacza, o tyle dzieci od razu posądzają duchy, najlepiej takie domowe i niezbyt groźne.

O takich właśnie, dość raczej pogodnych duszkach można przeczytać w książce D.Ugresic „Domowe duchy”. Historyjki o poszczególnych duchach są raczej krótkie, ale wreszcie wiadomo, kto jest odpowiedzialny za takie tajemnicze zdarzenia jak zaginięcie kapci (Bambosz), nagle stłuczony talerz (Suwak), ruszającą się zasłonę (Podmuch), bałagan w łazience (Mydleńce) lub obgryzione kanapki (Zmiotek).

Dużą zaletą książki są swojskie i domowe ilustracje I.Chmielewskiej; znajdziemy tu wiele zwykłych przedmiotów dnia codziennego, głównie pochodzących z kraju autorki książki czyli b.Jugosławii, a także twarzy zwykłych ludzi. Jak to zwykle z ilustracjami Chmielewskiej bywa, można się im przyjrzeć tak o, pobieżnie, a można tez bardziej wnikliwie. I wtedy okazuje się, że wśród twarzy w książce znajdziemy twarze autorki, tłumaczki i ilustratorki. Jakby tego mało, wielbiciele sztuki znajdą motywy z obrazów Vermeera, v.Eycka, Cranacha, Bocha i innych. Długo można poszukiwać zagadek i tropów zostawionych przez Chmielewską, niełatwo znaleźć wszystkie.

"Domowe duchy" to książka poetycka, pełna domowego ciepła i trochę metafizyczna (duchy wszak są niewidzialne, więc na ilustracjach ich nie ma)...









a tu przykład oryginalnej inspiracji









Wydaje się, że w Chorwacji aż się roi od domowych duchów i potworów, bo również inny chorwacki twórca, S.Marijanovic poświęcił im książkę - „Małą encyklopedię domowych potworów”. Potwory Marijanovica w odróżnieniu od domowych duchów zdają się być odpowiedzialne za wszelkie ludzkie przywary i słabości (chciwość, gadulstwo, bałaganiarstwo, łakomstwo, zaleganie przed tv itp.). Książka nie jest tak poetycka jak ta o domowych duchach, ale za to jest zabawna, świetnie punktuje ludzkie cechy, a na końcu opisu każdego potwora podpowiada, jak sobie z nim poradzić (jak się pojawi Potwór Nudy trzeba wyjść na świeże powietrze, gdy Leniwiec Zaspany – trzeba się przespać, gdy Gierkomaniak – schować myszkę do kieszeni lub zamrażarki itp.) Dzieciom wesoło zilustrowane domowe potwory się spodobały - wreszcie wiadomo kto jest odpowiedzialny za różne życiowe potknięcia i trudności...











Domowe duchy

D.Ugresic, I.Chmielewska

Znak 2010

Wiek: 5+

 


Mała encyklopedia domowych potworów

S.Marijanovic

Nasza Księgarnia 2003

Wiek: 4+